XI W 1929/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 2018-07-03

Sygn. akt XI W 1929/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 03 lipca 2018 roku

Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie XI Wydział Karny w składzie:

Przewodniczący SSR Aleksandra Smyk

Protokolant Karolina Kowalczyk

w obecności oskarżyciela publicznego --------------------

po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 22 listopada 2017 roku, 21 marca 2018 roku, 25 kwietnia 2018 roku, 20 czerwca 2018 roku

sprawy K. N. (1)

urodzonego (...) w A.

syna A. i J. z domu C.

obwinionego o to, że:

w dniu 20 sierpnia 2016 r. około godz. 14:30 w W. na drodze publicznej na ul. (...) na wysokości posesji nr (...) naruszył zasady przewidziane w art. 22 ust. 1 Ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki P. nr rej. (...) podczas zmiany kierunku jazdy nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem marki H. nr rej. (...), powodując jego uszkodzenie, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,

tj. o czyn z art. 86§1 kw w związku z art. 22 ust. 1 Ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tj. z dnia 14.12.2016 r., Dz. U. z 2017 r., poz. 128).

I. Obwinionego K. N. (1) uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie i za to na podstawie art. 86§1 kw w zw. z art. 24§1 i 3 kw wymierza obwinionemu karę grzywny w wysokości 400 (czterysta) złotych.

II. Zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 140 (sto czterdzieści) złotych tytułem opłaty i zryczałtowanych wydatków postępowania, zaś w pozostałej części zwalnia obwinionego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych.

Sygn. akt XI W 1929/17

UZASADNIENIE

Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 20 sierpnia 2016 roku około godziny 14:30 w W. na ulicy (...) kierował pojazdem marki P. o numerze rejestracyjnym (...). W pojeździe znajdowali się także członkowie jego rodziny: na przednim siedzeniu pasażera syn M. N., na tylnych miejscach żona H. N. i syn K. N. (2). Po dojechaniu do skrzyżowania, kierujący pojazdem skręcił w prawo w ulicę (...) w kierunku ulicy (...). Na ulicy (...) znajduje się jeden pas ruchu od ulicy (...) w kierunku ulicy (...) oraz dwa pasy ruchu w kierunku przeciwnym. Po dojechaniu do wysokości posesji nr (...) ulicy (...) zdecydował się na zmianę kierunku jazdy rozpoczynając skręt w lewo. Podejmując ten manewr samochód P. znajdował się w znacznym oddaleniu od linii rozgraniczającej kierunki ruchu.

W tym samym czasie w W. ulicą (...) poruszał się pojazd marki H. o numerze rejestracyjnym (...), którym kierował W. B.. Kierujący pojazdem skręcił w prawo w ulicę (...) w kierunku ulicy (...) i zbliżając się do posesji na wysokości nr (...) zauważył nagle pojazd P. wykonujący skręt w lewo i znajdujący się prostopadle do osi jezdni. W. B. podjął manewry obronne gwałtownie hamując i skręcając pojazdem lekko w lewo. Pomimo tego pojazd marki H. uderzył prawą częścią przedniego zderzaka w lewy tylny bok pojazdu P..

W wyniku zdarzenia doszło do szeregu uszkodzeń w pojeździe P. na wysokości lewego tylnego koła i lewych tylnych drzwi oraz do niewielkich uszkodzeń samochodu H. w obrębie błotnika i prawego przedniego narożnika.

Nawierzchnia w miejscu zdarzenia była bitumiczna, pogoda słoneczna, ruch kołowy niewielki.

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie:

- zeznań świadka W. B. (k. 8, 144-145),

- zeznań świadka A. D. (k. 3, 123v.-124),

- zeznań świadka B. L. (k. 27, 124v.),

- opinii biegłego J. K. (k. 154-179, 209-209v.),

- notatki urzędowej (k.1),

- szkiców miejsca zdarzenia (k. 3,122),

- planu tymczasowej organizacji ruchu (k. 203-205)

oraz innych dowodów zawnioskowanych wnioskiem o ukaranie do przeprowadzenia na rozprawie.

Obwiniony K. N. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie czynu. Wyjaśnił, że jechał z żoną oraz dwójką dzieci. Po skręceniu w prawo z ul. (...) w ul. (...) szukał miejsca do dokonania postoju pojazdem. Z tego względu poruszał się bardzo wolno, z prędkością nie większą niż 30 km/h. W odległości około 80 metrów zauważył po lewej stronie wnękę, gdzie można było wjechać i zatrzymać pojazd. W tym samym czasie z naprzeciwka jechały inne pojazdy. Kiedy dojechał do miejsca w którym chciał skręcić, włączył kierunkowskaz, przepuścił jeszcze jeden samochód poruszający się z naprzeciwka, przyhamował, zredukował bieg i stanął w poprzek jezdni. W tym momencie poczuł huk, wyskoczyły poduszki i kurtyna wewnątrz pojazdu. Wyjaśnił, że w lewe tylne koło i drzwi pojazdu uderzył pojazd terenowy. Zdaniem obwinionego siła uderzenia świadczyła o tym, iż pojazd marki H. nie mógł poruszać się z ul. (...), gdyż miał zbyt dużą prędkość. Wskazał ponadto, iż od skrzyżowania z ul. (...) do miejsca wypadku było około 80 metrów, a więc niemożliwy był w tym wypadku aż 8-metrowy dystans hamowania pojazdu marki H.. Wyjaśnił także, że pas ruchu, którym się poruszał miał 3,5 metra szerokości, natomiast dwa pasy w przeciwnym kierunku po 3 metry. Manewr skrętu w lewo rozpoczynał w momencie, gdy znajdował się pojazdem na pasie ruchu przeznaczonym do jazdy na wprost. Zaprzeczył jakoby manewr zmiany kierunku jazdy rozpoczynał z miejsc przeznaczonych do parkowania, bądź z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo na osiedle.

Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego, albowiem nie znajdują one potwierdzenia w uznanym za wiarygodny materiale dowodowym zebranym w sprawie, w tym przede wszystkim w bezspornych i niepodważalnych dowodach materialnych. Nie znajdują także potwierdzenia w zasadach doświadczenia życiowego i logicznego myślenia, jak również w obowiązującym stanie prawnym. W ocenie sądu wyjaśnienia obwinionego stanowiły jedynie przyjętą przez niego linię obrony, zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności za dokonany czyn zabroniony. Podkreślenia wymaga, że obwiniony nie potrafi w sposób racjonalny i logiczny ocenić swojego zachowania w ruchu drogowym, poszukując jedynie niewłaściwości w postępowaniu drugiego uczestnika ruchu. Nie zauważa przy tym, że nawet gdyby uznano odpowiedzialność za zdarzenie drogowego także drugiego jej uczestnika, jego odpowiedzialności to nie eliminuje, gdyż na każdym uczestniku ruchu drogowego ciążą określone obowiązki, których naruszenie powoduje odpowiedzialność.

Na podstawie postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku przewodu sądowego oraz po dokonaniu jego analizy wina obwinionego oraz okoliczności popełnienia zarzucanego mu wnioskiem o ukaranie czynu nie budzą wątpliwości.

Bezspornym jest, iż w dniu 20 sierpnia 2016 roku około godziny 14:30, obwiniony kierował pojazdem marki P. o numerze rejestracyjnym (...) i uczestniczył w kolizji z pojazdem marki H. o numerze rejestracyjnym (...) na ul. (...), na wysokości posesji nr (...). Wynika to z wyjaśnień obwinionego, albowiem okoliczności tych obwiniony w żaden sposób nie kwestionował (k. 123-123v.), a ponadto znajduje ona potwierdzenie w zeznaniach świadków W. B. (k. 8, 144-145), A. D. (k. 3, 123v.-124), B. L. (k. 27, 124v.), K. N. (2) (k. 17, 124), M. N. (k. 124v.) oraz H. N. (k. 124).

Sąd w pełni dał wiarę zeznaniom świadków W. B. oraz A. D.. Zeznania świadków są spójne, logiczne i konsekwentne, uzupełniają się wzajemnie, jak również znajdują potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym zebranym w sprawie. Korelują także z opinią biegłego z zakresu ruchu drogowego, techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych J. K.. Ponadto są zgodne z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego myślenia. Świadkowie w sposób jednolity i przejrzysty przedstawili przebieg zderzenia wskazując, że obwiniony w znacznym oddaleniu od linii rozgraniczającej kierunki ruchu rozpoczął manewr zawracania. Obwiniony twierdził, że nie wykonywał manewru zawracania, nie wykluczył tego również biegły, jednak zarówno z zeznań wspomnianych świadków jak i z opinii biegłego wynika, iż manewr zmiany kierunku jazdy, wykonywany przez obwinionego był nieprawidłowy, gdyż był wykonywany z dala od środka jezdni. Zdaniem sądu, jak wskazano powyżej zeznania świadków są w pełni wiarygodne, nie dostrzeżono jakichkolwiek okoliczności, które pozwoliłyby na nieuwzględnienie tychże zeznań, składanych w sposób swobodny i niezależny. W przekonaniu sądu świadkowie całkowicie obiektywnie przedstawili wszystkie znane im okoliczności zdarzenia, których byli uczestnikami.

Sąd dał w pełni wiarę zeznaniom świadka B. L.. W ocenie sądu są one także spójne, logiczne i konsekwentne. Świadek z uwagi na mnogość tego typu zdarzeń oraz upływ czasu od zdarzenia nie pamiętał okoliczności sprawy, to jednak po odczytaniu mu zeznań z czynności wyjaśniających potwierdził je i przedstawił inne istotne szczegóły w sprawie. Ponadto świadek składał zeznania w związku z pełnioną funkcją, nie znał osoby obwinionego, nie miał więc żadnych powodów, aby przedstawiać inny przebieg zdarzenia niż faktycznie miał on miejsce.

Sąd nie dał wiary zeznaniom świadków K. N. (2), H. N. i M. N.. Zwrócić należy uwagę na fakt, że zeznania tych świadków były bardzo do siebie podobne, traktowały o tych samych szczegółach, w tym o tych, o których podawał obwiniony, jak również zawierały podobne do siebie sformułowania. Z doświadczenia życiowego i zawodowego wiadomym jest, iż nie jest możliwym, aby każdy ze świadków w ten sam sposób zapamiętał jedno zdarzenie. Ponadto świadkowie będąc jedynie pasażerami nie mogli zaobserwować z taką dokładnością i precyzją przedmiotowego zdarzenia, jak kierujący pojazdem, który obserwował cały czas drogę i oznakowanie. Dodatkowo świadek H. N., składając zeznania posługiwała się przygotowanymi notatkami, a zatem nie relacjonowała zdarzenia w taki sposób w jaki go zapamiętała. Poza tym świadkowie to osoby najbliższe dla obwinionego, jego domownicy, a oczywistym jest, że jeśli coś się wydarzyło istotnego dla życia rodziny – a za takie zdarzenie można uznać kolizję z dnia 20 sierpnia 2016 roku – to się o nim w domu mówi, a zatem spostrzeżenia jednego świadka wpływały na obraz i ocenę zdarzenia innego świadka. Świadek H. N. potwierdziła również, iż towarzyszyła mężowi w późniejszym czasie w oględzinach miejsca zdarzenia i dokonywaniu pomiarów. Pozostały materiał dowodowy, obiektywny i bezstronny, w postaci dowodów materialnych, zeznań świadka A. D. i B. L., jak również opinii biegłego J. K., wskazuje, że przebieg zdarzenia był odmienny od przedstawionego przez państwa N.. Wobec powyższego sąd nie mógł uznać zeznań tych świadków za wiarygodne.

Sąd w pełni dał wiarę opinii biegłego J. K.. Została wydana na podstawie materiałów znajdujących się w aktach sprawy, oględzin miejsca zdarzenia oraz fotografii miejsca zdarzenia dostępnych na portalach internetowych. Została sporządzona przez biegłego przy Sądzie Okręgowym w Warszawie – osobę kompetentną i całkowicie obcą dla stron oraz niezainteresowaną w rozstrzygnięciu sprawy. W ocenie sądu opinia jest rzeczowa, jasna i pełna, pozbawiona sprzeczności wewnętrznych, uwzględniająca całokształt okoliczności faktycznych, zgodna z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, a wnioski z niej płynące – oparte na fachowej wiedzy i doświadczeniu – w pełni logiczne.

Z opinii tej – sporządzonej po przeprowadzonej analizie charakteru, rozmiaru i umiejscowienia zidentyfikowanych uszkodzeń oraz dokonaniu oględzin miejsca zdarzenia – w sposób jednoznaczny wynika, że podczas przedmiotowego zdarzenia drogowego obwiniony zmieniał kierunek jazdy. Rozpoczynając manewr skrętu w lewo samochód P. znajdował się w znacznym oddaleniu od osi jezdni, nie sposób jednak zdaniem biegłego kategorycznie stwierdzić, czy manewr ten był rozpoczynany w pobliżu prawej krawędzi jezdni czy też w pobliżu prawej granicy dostępnego jej obszaru. W związku z tym wystąpienie przedmiotowego zdarzenia drogowego było spowodowane z pewnością działaniami obwinionego. Ponadto biegły nie mógł wykluczyć, że podczas zdarzenia nieprawidłowymi były również działania kierującego samochodem H., co jednakże w żaden sposób nie ekskulpuje obwinionego. Biegły wskazał ponadto, że na podstawie odchylenia śladów na jezdni, kierowca pojazdu marki H. rozpoznał zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, jednak nie był w stanie ocenić, czy mogło to zagrożenie zostać rozpoznane wcześniej, gdyż w materiałach sprawy, nie znajdowało się nagranie z monitoringu. Biegły wskazał również, że obwiniony przed kolizją nie dostrzegł pojazdu marki H., a więc nie prowadził obserwacji kierunku ruchu, z którego nadciągał tenże pojazd, co wskazuje, że nie zachował szczególnej ostrożności, do której był zobowiązany. Zwolniony z tej obserwacji mógłby być tylko przy prawidłowym manewrze skrętu w lewo bądź zawracania, jeżeli linia rozgraniczająca kierunki ruchu, przed miejscem umożliwiającym skręt w lewo byłaby linią ciągłą. Ponadto potwierdzeniem tego, iż obwiniony nie wykonał manewru od osi jezdni, tylko od pewnego oddalenia jest fakt, iż kierujący pojazdem H. zauważył pojazd obwinionego w takiej odległości, w której nie miał już możliwości uniknięcia zderzenia. Oznacza to, iż pojazd kierowany przez obwinionego znajdował się jedynie w zasięgu obserwacji peryferyjnej kierującego pojazdem H., którego wzrok był skupiony na przedpolu. W związku z powyższym kierujący pojazdem marki P., w ocenie kierującego pojazdem H., nie jechał przed nim. Ostatecznie z opinii biegłego w sposób jednoznaczny wynika, że przedmiotowe zdarzenie było wynikiem błędu techniki jazdy obwinionego oraz niezachowania szczególnej ostrożności.

Zachowanie obwinionego K. N. (1) polegające na tym,
że w dniu 20 sierpnia 2016 roku około godziny 14:30 w W. na drodze publicznej na ul. (...) na wysokości posesji nr (...) naruszył zasady przewidziane w art. 22 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki P. o numerze rejestracyjnym (...) podczas zmiany kierunku jazdy nie zachował szczególnej ostrożności, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z samochodem marki H. o numerze rejestracyjnym (...), powodując jego uszkodzenie, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w pełni wyczerpuje dyspozycję art. 86§1 kw. Przepis kodeksu wykroczeń przewiduje odpowiedzialność uczestnika ruchu na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, który poprzez niezachowanie należytej ostrożności powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Przedmiotem ochrony jest w tym wypadku bezpieczeństwo ruchu drogowego, które może być zagrożone przez nieostrożne zachowanie się uczestnika ruchu lub innej osoby. Obwiniony uczynił to poprzez niezachowanie szczególnej ostrożności, polegającej na nieprowadzeniu należytej obserwacji, a co za tym idzie nieupewnieniu się czy w momencie zmiany kierunku jazdy może ten manewr bezpiecznie wykonać, to jest złamanie zasad określonych w art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z w/w przepisem obwiniony mógł zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności. Zgodnie z art. 2 pkt 22 w/w ustawy szczególna ostrożność to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. W niniejszej sprawie obwiniony K. N. (1) nie dochował tego obowiązku. Zmieniając kierunek jazdy nie spostrzegł kierującego pojazdem marki H., co oznacza, iż nie prowadził należytej obserwacji kierunku ruchu, z którego nadciągał pojazd marki H.. Ponadto, wykonywał manewr zmiany kierunku ruchu w znacznym oddaleniu od linii rozgraniczającej kierunki ruchu, a nie od osi jezdni. Swoim zachowaniem spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, doszło do jego zakłócenia, albowiem nastąpiło zderzenie pojazdów.

Przy wymiarze kary sąd uwzględnił stopień społecznej szkodliwości czynu, który uznał za wysoki, miał także na uwadze cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które kara ma osiągnąć w stosunku do obwinionego. Uwzględnił również stopień winy, który uznał za znaczny, pobudki działania, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem wykroczenia i zachowanie się po jego popełnieniu. K. N. (1) jest żonaty, utrzymuje się wspólnie z żoną i dwójką synów (jedne z nich niedawno rozpoczął pracę), jest rencistą, osiąga miesięczny dochód w kwocie 870 zł, leczy się onkologicznie (k.196-197), nie był uprzednio karany za przestępstwa (k. 77) ani za wykroczenia (k. 78). Mając zatem na uwadze charakter i okoliczności czynu, stopień naruszenia przepisów ruchu drogowego, w tym oczywisty dla każdego kierowcy obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przy zmianie kierunku jazdy, jak również warunki osobiste sprawcy zdaniem sądu kara grzywny w wysokości 400 złotych orzeczona na podstawie art. 86§1 kw w zw. z art. 24§1 i 3 kw będzie odpowiednią sankcją karną za czyn przez obwinionego popełniony oraz sprawi, iż będzie w przyszłości przestrzegał porządku prawnego i więcej wykroczeń nie popełni. Podkreślić bowiem należy, iż przepisy drogowe regulujące zachowanie szczególnej ostrożności, mają na celu zachowanie porządku w ruchu drogowym, a w dalszej konsekwencji także zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu. Niestosowanie się do nich stwarza realne zagrożenie dla porządku ale i bezpieczeństwa w ruchu. Obwiniony jako uczestnik ruchu drogowego, posiadający uprawnienia do kierowania pojazdami, powołujący się na wieloletnie doświadczenie kierowcy oraz twierdzący, że posiada znajomość przepisów ruchu drogowego, winien tychże przepisów przestrzegać i do nich się stosować. Ponadto kara ta spełni cele w zakresie prewencji generalnej, uświadamiając społeczeństwu nieopłacalność popełniania wkroczeń oraz

O kosztach sądowych orzeczono na podstawie art. 119§1 kpw i określono ich wysokość na kwotę 140 zł zasądzając je od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa. Zryczałtowane wydatki w niniejszej sprawie zgodnie z §3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty za wniesienie wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z dnia 29 grudnia 2047 r., poz. 2467) wyniosły bowiem 100 złotych, zaś opłata – na podstawie art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223 j.t. ze zmianami) – 30 złotych. Powyższe rozstrzygnięcie oparto na treści art. 5 ustawy z dnia 09 listopada 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 21 grudnia 2017 r., poz. 2400) – czynności wyjaśniające zakończone przez dniem wejścia w życie ustawy. Mając zaś na uwadze sytuację materialną, rodzinną i wysokość dochodów obwinionego, na podstawie art. 624§1 kpk w zw. z art. 121§1 kpw, zwolniono go w pozostałej części od zapłaty kosztów sądowych, uznając, iż ich uiszczenie byłoby dla obwinionego zbyt uciążliwe.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Edyta Michałowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Aleksandra Smyk
Data wytworzenia informacji: