VI C 1766/17 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 2018-10-10
Sygn. akt VI C 1766/17
UZASADNIENIE
do wyroku z 10.10.2018 r.
Pozwem z dnia 25 lipca 2017 r. Powodowie J. W. oraz M. W. reprezentowani przez Pełnomocnika procesowego wnieśli o zasądzenie od Pozwanego (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 9.551,58 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 maja 2017 r. do dnia zapłaty, zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 34 zł. W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż Powodowie zawarli z Pozwanym umowę o hipoteczny kredyt konsolidacyjny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. Powodom na warunkach określonych w umowie udzielono kredytu w wysokosci 57.200 zł wykorzystywanego w złotych przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. Kredyt został uruchomiony jednorazowo w kwocie 57.200 zł. Celem kredytu było refinansowanie limitu kredytowego udzielonego przez (...) oraz przeznaczenie na określony cel konsumpcyjny. W dniu 13 grudnia 2005 r. został zawarty aneks nr (...) do Umowy, w którym wskazano, że Pozwana udostępni Powodom dodatkową kwotę 50.000 złotych; kwota ta została wypłacona w dniu 27 grudnia 2005 r. Jako cel Aneksu nr (...) wskazano, że środki zostaną przeznaczone na refinansowanie kredytu gotówkowego udzielonego przez (...). Zgodnie z postanowieniami Umowy raty kredytu wraz z należnymi odsetkami były płatne w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF. Spłata kredytu, rat następowała przy przeliczeniu kwoty wpłaty w PLN na CHF według kursy sprzedaży obowiązującego w Banku. Pozwana pobierała od Powodów należności z tytułu rat należności w PLN. Powodowie kwestionowali poszczególne zapisy umowne dotyczące pierwotnego kształtu oprocentowania, zasad spłaty opartych o tabelę kursową Pozwanego jak ważność całej umowy; ponadto wskazywali, iż do umowy i odpowiednio aneksu winny znaleźć zastosowanie przepisy o kredycie konsumenckim, a z uwagi na naruszenie przepisów tej ustawy udzielony kredyt powinien zostać zakwalifikowany jako „darmowy”. Powodowie podnosząc zarzut nieważności umowy wskazywali na kwotę żądania 9.551,58 zł za okres 20 stycznia 2009 r. – do 20 listopada 2009 r. Dodatkowo na wypadek niepodzielenia tej argumentacji Powodowie wskazywali na uzasadnienie żądania do kwoty 9.442,74 zł przy kwalifikacji postanowień umownych jako abuzywne przy spłacie kredytu w ratach dotyczących waloryzacji do CHF za okres od sierpnia 2007 r. – grudnia 2012 r ; wreszcie wskazywali, iż roszczenie będzie zasadne do kwoty 9.413,03 zł w przypadku zastosowania sankcji kredytu darmowego z stawy o kredycie konsumenckim za okres od sierpnia 2007 r. do sierpnia 2009 r. Powodowie stawiane umowie zarzuty szeroko argumentowali na gruncie przepisów prawnych i w świetle orzecznictwa, zwracając uwagę na zapisy dotyczące waloryzacji i jej sposobu z zastosowaniem Tabeli kursowej, na postanowienia dotyczące pierwotnego kształtu zmian oprocentowania, na zaniechania informacyjne po stronie Banku, co do nieprzekazania konsumentom odpowiednich informacji, w tym o kosztach i na naruszenie w tym zakresie także postanowień bezwzględnie obowiązujących, a wynikających z ustawy o kredycie konsumencki. Powoływano art. 410 i 405 k.c., przepisy prawa bankowego, w tym art. 69, art. 385 ( 1), 58 k.c. i art. 15 ustawy o kredycie konsumenckim. W tym ostatnim aspekcie podkreślano, iż umowę należy wyłożyć z punktu widzenia szczególnej ochrony zagwarantowanej ta ustawą odrębnie jeśli idzie o czas zawarcia umowy i odrębnie co do aneksu ( pozew z załącznikami w aktach)
W złożonej odpowiedzi na pozew z dnia 04 października 2017 r. Pozwany (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. reprezentowana przez Pełnomocnika procesowego wniósł o oddalenie powództwa w całości. Z ostrożności procesowej w przypadku uznania przez Sąd, iż roszczenia Powodów są w jakiejkolwiek części uzasadnione podniesiono zarzut przedawnienia roszczeń w zakresie obejmującym roszczenia wywodzone z rozliczeń dokonanych przed 25 lipca 2014 r. ( tj. w okresie przekraczającym 3 lata przed wniesieniem pozwu), jeśli chodzi o żądanie Powodów o zwrot całości lub części należności odsetkowych płatnych na podstawie Umowy kredytu w ramach uiszczonych przez Kredytobiorców rat kapitałowo – odsetkowych. Wniesiono o zasądzenie od Powodów na rzecz Pozwanego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepianych. W uzasadnieniu swojego stanowiska Pozwana przedstawiła obszerne stanowisko kwestionując ocenę Powodów co do nieważności umowy, oceny poszczególnych postanowień jako abuzywne; kwestionowano również podstawy do oceny, iż kontrakt podlega ocenie w świetle ustawy o kredycie konsumenckim zwracając uwagę, iż umowa uległa zmianie aneksem w związku z podwyższeniem kwoty kredytu. Zwracano tu również uwagę na przedmiot umowy. Pozwany na gruncie art. 69 Prawa bankowego podważał istnienie podstaw do uznania umowy za nieważną wskazując na ustalono przez strony elementy kontraktu. Pozwany zarzucał, iż Powodowie dążą do zwolnienia ich z ryzyka kursowego z zachowaniem oprocentowania właściwego dla CHF. Wskazywano na zmiany z 2009 r. i na możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie waloryzacji. Bank kwestionował, aby kurs kształtowany był dowolnie wskazując na uwarunkowania rynkowe i obowiązujące zasady w tym przedmiocie. Odwoływano się do literatury przedmioty i jak i wydanych opinii prawnych. Pozwany nie podzielał też stanowiska co do klauzuli zmiennego oprocentowania wskazując na art. 69 Prawa bankowego oraz dodatkowo na zmianę zapisu umownego w tym elemencie przez przyjęcie stawki LIBOR 3m CHF plus marża 3,9%. Wobec podpisanego Aneksu i łącznej kwoty kredytu Bank kwestionował możliwość zastosowania umowy o kredycie konsumenckim. Pozwany Bank bardzo obszernie przedstawił oferty kredytowe, rys historyczny dane dotyczące kwestii zasad zmian oprocentowania i waloryzacji oraz informacje o tabelach kursowych. Podkreślano, iż w każdej sprawie należy dokonać kontroli indywidualnej i ocena abstrakcyjna nie jest wystarczająca w niniejszym procesie. Zwracano uwagę na skutki wynikające z zgodnych oświadczeń woli Stron oraz na skutki ustawy tzw. antyspreadowej. Przedstawiano argumenty i stosowny kurs był kursem rynkowym i właściwym miernikiem indeksacji ( odpowiedź na pozew z załącznikami).
Zarządzono wymianę pism procesowych w których istota stanowisk Stron została podtrzymana uzupełniona o dodatkowe wzajemne doniesienie się do zarzutów. Strony zajmowały stanowisko co do kwoty wpłaconych na rzecz Banku i przeprowadzonych wyliczeń.
Postanowieniem na rozprawie z 02.03.2018 r. i na posiedzeniu niejawnym z dnia 28 marca 2018 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z uwzględnieniem sprostowania postanowieniem z dnia 06 kwietnia 2018 r. .
Opinię do sprawy złożył biegły sądowy K. N. (1). Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2018 r. Sąd przyznał Biegłemu kwotę 3.692,08 zł w związku z wydaniem opinii. Kwota powyższa została wypłacona z zaliczki Powodów – 2.500 zł. z zaliczki Pozwanego 1.000 zł, natomiast kwota 192,08 zł wypłacona została tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.
Uwagi na do opinii przedstawiła Strona Pozwana w piśmie procesowym z dnia 17 lipca 2018 r. Co do opinii i przyjętych założeń w tym w aspekcie oprocentowania zastrzeżeń nie zgłaszała Strona Powodowa ani pisemnie, ani na rozprawie w tym na pytania Sądu. Biegły składał ustnie wyjaśnienia do opinii na rozprawie 26.09.2018 r..
Stanowiska Stron w swej istocie przed zamknięciem rozprawy nie uległy zmianie i zostały zaprezentowane na ostatnim terminie rozprawy w dniu 26.09.2018 r. ( k. 763-764).
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.
J. i M. W. w 2005 r. byli małżeństwem, nie mieli podpisanej umowy o rozdzielność majątkową. Chcieli ubiegać się o kredyt hipoteczny na refinansowanie poprzednio przyznanego limitu kredytowego i dodatkowo na własne potrzeby konsumpcyjne. Ówcześnie m.in. prowadzili prace dotyczące zakończenia budowy domu. Niezależnie od powyższego M. W. prowadził działalność gospodarczą z zakresu doradztwa podatkowego, prawnego, księgowego. Nie starał się jednak o kredyt na cele związane z tą działalnością, ale na cele konsumpcyjne. M. W. był (...), zaś żona J. W. była (...). W tamtym czasie w (...) Banku S.A. w W. M. W. był objęty pomocą ze strony przydzielonego przez ten Bank pracownika jako „opiekuna” klienta. Od niego uzyskali informację m.in. o możliwości konsolidacji spłacanego kredytu - linii kredytowej w jeden produkt. Sprawami kredytów zajmował się głównie i przede wszystkim M. W.. J. W. i M. W. (dalej także Konsumenci) chcieli uzyskać kredyt w kwocie 52.700 złotych, która to kwota w przeważającej części miała zostać przeznaczona na spłatę kredytu w ramach linii kredytowej. Uzyskali informację, iż zaproponowany kredyt waloryzowany do CHF jest najtańszy. Nie zostały im zaprezentowane sposoby waloryzacji, w tym zasady zastosowania Tabel kursowych (...) Banku S.A. – po zmianie nazwy (...) S.A. w W. (dalej także Bank). Nie dostali informacji czy wyjaśnienia, definicji pojęć takich jak parametry finansowe rynku pieniężnego i kapitałowego oraz zasady, stopień i kierunki zmian przyjmowanego zmiennego oprocentowania. Poprzestali na zaproponowanym rozwiązaniu konsolidacji jak i informacji o najtańszym kredycie nie zgłaszając zastrzeżeń. W oparciu o poprzednie doświadczenia kredytowe Konsumenci nie posiadali wiedzy co do Tabel kursowych czy parametrów finansowych uwzględnianych przy zmianie oprocentowania. Ówcześnie oboje Konsumenci osiągali dochody w kwotach odpowiednio (...) i (...) miesięcznie. Byli obciążeni spłatami w ramach uzyskanej w tym samym Banku pożyczki gotówkowej na kwotę pierwotną 225.600 zł hipotecznej (również na spłatę uprzednio zaciągniętego kredytu, też dotyczącego celów konsumpcyjnych, w tym na spłatę poprzednich innych pożyczek i w części na budownictwo mieszkaniowej, dokończenie budowy domu) oraz z tytułu kredytu odnawialnego. Ich majątek stanowił dom jednorodzinny o wartości (...) ( dokumentacja bankowa, złożona przez Konsumentów do Banku, w tym kopia Wniosku kredytowego, kopia Umowy – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c., dowód z przesłuchania Powoda – art. 299 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., art. 231 i 233 k.p.c. ).
Bank w 2005 roku oferował kredyty złotowy i waloryzowany w walucie obcej m.in. w CHF. Kredyt waloryzowany był kredytem udzielanym w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę. W ramach oferty tego typu przy kredycie waloryzowanym rata kredytu była niższa niż przy kredycie złotowym z uwagi na oprocentowanie. W 2005 r. oferta Banku w zakresie zmian oprocentowania opierała się na stopie referencyjnej i parametrach finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego. Dopiero relatywnie znacznie później wprowadzono ofertę z oprocentowaniem opartym o stawkę LIBOR 3M + marża. Zarazem ówcześnie obowiązujący Regulamin udzielania kredytu hipotecznego dla osób fizycznych – (...) (dalej także Regulamin) nie przewidywał, iż przy danym typie kredytu obowiązuje określony sposób zmiany oprocentowania. Ówcześnie stosowane wzory, w tym Regulamin, dokumenty udostępniane Konsumentom nie zawierały w 2005 definicji stóp referencyjnych czy parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego, informacji o sposobie tworzenia tabel kursowych (dalej także odpowiednio Tabela, Tabele), definicji spreadu walutowego. Opracowane przez Bank wzory wniosku, umowy czy sam Regulamin nie stwarzały wyboru w zakresie sposobu waloryzacji do danej waluty. Nie zostały też określone żadne kierunki tych zmian i ich stopień, a także granice ewentualnie maksymalnej wysokości albo odpowiednio minimalnej wysokości raty kredytu do spłaty w związku ze stosowanymi tabelami. Przy kredycie waloryzowanym do waluty CHF po uruchomieniu kredytu – wypłacie w walucie PLN - następowało przeliczenie zadłużenia do waluty CHF po kursie kupna i od tego momentu harmonogram spłaty był podawany w CHF, przy czym klient spłacał ratę w PLN po odpowiednim przeliczeniu po kursie sprzedaży z Tabeli kursowej Banku. Bank w związku z kredytem waloryzowanym – niezależnie od osiąganego przychodu w związku ze stosowanym spreadem walutowym, ponosił koszty związane z finansowaniem takich kredytów tj. dokonywał transakcji na rynku międzybankowym, dokonywał „zakupu waluty CHF” ustalał kursy odpowiednio kupna i sprzedaży w oparciu o własne analizy rynku. Zarazem Bank posługiwał się tą samą Tabelą kursową odpowiednio kupna albo sprzedaży dla w.w. transakcji własnych jak i dla wykonywania umowy kredytu waloryzowanego. Ani o przychodzie, ani o kosztach, ani też o transakcjach własnych Banku klient – konsument nie był informowany. W ramach wewnętrznej procedury Bank nakładał na swoich pracowników obowiązki informacyjne co do funkcjonowania kredytu istoty i założeń związanych z ryzykiem kursowym i walutowym, musiał przestawić tabele kursowe, wskazanie kursu walut z 2 lat wstecz, dokonać wstępnego wyliczenia zdolności oraz przedstawić propozycję kredytu w PLN i waloryzowanego. Wedle danych Banku w tamtym czasie popularniejsze były kredyty waloryzowane kursem CHF. Główną tego przyczyną było niższe oprocentowanie od kredytów złotowych. Nie było różnic wyznaczania zdolności kredytowej. Dostępność była zarówno co do kredytów walutowych i złotówkowych ( kopie dokumentów przedstawionych przez Strony w zakresie uwzględnionym w postanowieniu dowodowym, w tym zawarte na płycie CD, w części twierdzenia niesporne – art. 245 k.p.c. i 309 k.p.c., art. 230 k.p.c. w części dowód z przesłuchania świadka M. D. – art. 258 i 271 k.p.c., w części opinia Biegłego K. N. i ustne wyjaśnienie do opinii z rozprawy K. N. – art. 278 k.p.c., art. 231 i 233 k.p.c.).
We wrześniu 2005 r. Konsumenci złożyli do banku wniosek o udzieleniu kredytu na druku wniosku dla kredytów mieszkaniowych przy czym celem kredytu nie był zakup nieruchomości, mieszkania. Wnosili o udzielenie kredytu w kwocie 57.200 złotych ze spłatą w okresie 20 lat. Podali swoje dane osobowe, sytuację finansową, zobowiązania. Z wnioskowanej kwoty kredytu kwotę 44.000 zł chcieli przeznaczyć na refinansowanie linii kredytowej, zaś pozostał a kwotę 13.200 zł chcieli uzyskać na własne potrzeby, przy czym wskazali ogólnie na cel konsumpcyjny nie precyzując go. Jako zabezpieczenie wskazali hipotekę na posiadanej nieruchomości stanowiącej ich własność, a także weksel, ubezpieczenie kredytu i przelew praw z polisy ubezpieczenia nieruchomości. We wniosku kredytowym (dalej także Wniosek ) w pozycji „waluta kredytu” zaznaczyli walutę CHF. Wzór Wniosku nie zawierał informacji o sposobie waloryzacji kredytu do waluty CHF, informacji o Tabelach kursowych o zasadach ich tworzenia oraz o sposobie zmiany oprocentowania. Wzór wniosku co do sposobu waloryzacji nie stwarzał opcji wyboru np. przez stosowanie tabel innego rodzaju. Bank po otrzymaniu Wniosku dokonał kalkulacji i uwzględnił wniosek o udzielenie kredytu we wnioskowanej wysokości ( załączniki do odpowiedzi na pozew, w tym kopia Wniosku – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c., w części zeznania Powoda – art. 299 k.p.c., art. 233 i 231 k.p.c.).
W dniu 17 października 2005 r. w K. Konsumenci i Bank podpisali umowę nr (...) o hipoteczny kredyt konsolidacyjny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF (dalej także Umowa). Projekt Umowy do podpisu przygotował Bank. Do projektu nie zostały wprowadzone zmiany. Nie został też z Konsumentami ustalony umownie zindywidualizowany cel konsumpcyjny. Także przy podpisaniu Umowy nie został omówiony sposób waloryzacji tj. zasady tworzenia Tabeli kursowej ani zasady tj. kierunki, stopień zmiany oprocentowania. Konsumenci nie uzyskali też informacji o kosztach z tym związanych, o wysokości kosztów związanych z ryzykiem kursowym wobec przeliczenia kwoty do spłaty na walutę CHF. Umowa nie zawierała danych o ewentualnych granicach wzrostu albo spadku oprocentowania w oparciu o parametry zmiany oprocentowania określone przez Bank, tj. przyjęte z Regulaminu. Konsumenci uznali możliwość konsolidacji jak informację o najtańszym kredycie za wystarczającą i nie zgłaszali w powyższym przedmiocie wątpliwości czy wniosków o zmianę poszczególnych zapisów. Nie zmienili też decyzji wyrażonej we Wniosku co do w ogóle waloryzacji i waluty tej waloryzacji. Umowę podpisali w przedstawionym kształcie. Także w samej Umowie nie było informacji na temat sposobu tworzenia Tabeli kursowej, spread walutowego, stopy referencyjnej, parametrów rynku kapitałowego i pieniężnego. W Umowie z dnia 17 października 2005 r. wskazano w § 1, iż celem kredytu jest refinansowanie limitu kredytowego udzielonego przez (...) – kwota 44 000 zł oraz nieokreślony cel konsumpcyjny – kwota 13 200,00 zł. Wskazano kwotę udzielonego Kredytu 57 200,00 zł, okres kredytowania 240 miesięcy od dni 17 października 2005 r. do 17 października 2025 r. Kredyt miał być spłacany w równych ratach kapitałowo – odsetkowych z terminem spłaty Kredytu określonym na 20 każdego miesiąca. Prowizja za udzielenie Kredytu wynosiła 0,80% procent kredytu co odpowiadało kwocie 457,60 zł, została określona prowizja tytułem ubezpieczenia kredytu w (...) S.A. i (...) S.A. w wysokosci 0,20 % kwoty Kredytu – 114,40 zł. Oprocentowanie kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia Umowy wynosiło 3,85 % ze wskazaniem, iż w okresie ubezpieczenia kredytu dokonanego zgodnie z § 3 ust. 6 pkt 1 ulega podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosi 4,85 %, zaś po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1,00 p.p. następuje od daty spłaty najbliższej raty. Wskazano, iż oprocentowanie dla należności przeterminowanych w stosunku rocznym w dniu zawarcia Umowy wynosi 8,55 %. Jako prawne zabezpieczenie udzielonego kredytu wskazano na hipotekę kaucyjna do kwoty 85 800,00 zł na nieruchomości będącej własnością Konsumentów, przelew na rzecz Banku praw z umowy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości obciążonej hipoteką, weksel własny in blanco oraz prawne zabezpieczenie kredytu na okres przejściowy do czasu przedłożenia w Banku odpisu księgi wieczystej nieruchomości potwierdzającej prawomocny wpis do hipoteki. W § 4 Umowy Konsumenci złożyli oświadczenie o poddaniu się egzekucji do kwoty 114.400,00 zł. Strony w § 6 określiły rachunek do spłaty kredytu ze wskazaniem, iż następuje na podstawie nieodwołalnego przez czas trwania Umowy zlecenia dokonywania przelewu. Zgodnie z § 11 ust. 1 Umowy kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej; wysokość zmiennej stropy procentowej została ustalono w wysokości wskazanej w § 1 ust. 8 – jako oprocentowanie w stosunku rocznym 3,85 %, zaś w okresie ubezpieczenia Kredytu 4,85%. W ust. 2 § 11 zapisano, iż zmiana wysokości oprocentowania Kredytu może nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego określonej dla danej waluty w kraju (lub krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest podstawą waloryzacji. O każdej zmianie oprocentowania Bank miał zawiadamiać na piśmie i podawać tą informację w placówkach, na stronach internetowych Informację o wysokosci rat kapitałowo – odsetkowych po zmianie oprocentowania kredytobiorca mógł uzyskać za pośrednictwem Banku oraz sieci Internet. W § 12 ust. 7 wskazano, iż łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji związanych z zawarciem Umowy, do jakich Konsumenci są zobowiązani wynosi 34.117,70 złotych. Przy tej kwocie nie zostało podane, jakie koszty obejmuje podana kwota, w szczególności czy uwzględnia sprawę wzrostu zadłużenia wobec stosowanej przez Bank (...) kursowej. W § 13 zapisano, iż Konsument – kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo – odsetkowych określonych w § 1 ust. 5 w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat, harmonogram spłat kredytu stanowił załącznik nr 1 i był integralną częścią Umowy; harmonogram sporządzany był w walucie waloryzacji CHF. Zgodnie z § 13 ust. 3 raty kapitałowo – odsetkowe płatne są w dniu określonym w § 1 ust. 6 z tym, że pierwsza rata kapitałowo – odsetkowa płatna jest po co najmniej 28 dniach od uruchomienia kredytu, nie później niż po 61 dniach od daty uruchomienia kredytu. Raty kapitałowo – odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim przeliczeniu ich według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej Banku obowiązującego na dzień spłaty z godz. 14:50 - § 13 ust. 4. Jeśli termin spłaty rat kredytu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy lub sobotę upływa on w najbliższym, następującym po nim dniu roboczym § 13 ust. 5. W § 14B zapisano jako nieodwołane upoważnienie na rzecz Banku do pobierania środków z rachunku Konsumentów na spłatę kapitału i odsetek. Konsumentowi przyznano prawo do wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu bez pobierania prowizji przez Bank. W § 17 wskazano, iż w przypadku naruszenia przez Kredytobiorcę – Konsumentów warunków Umowy w przypadku kiedy w określonym terminie nie dokona spłaty raty kapitałowo – odsetkowej lub części raty kapitało – odsetkowej lub w umówionym terminie nie dokona spłaty należnych Bankowi opłat, prowizji i innych należności Bank podejmie działania upominawcze z wypowiedzeniem Umowy włącznie. Bank mógł wypowiedzieć Umowę, także w sytuacji złożenia fałszywych dokumentów lub oświadczeń lub danych stanowiących podstawę udzielenia kredytu, zagrożenia terminowej spłaty z powodu złego stanu majątkowego Konsumentów, znacznego obniżenia realnej wartości zabezpieczeń, o ile nie zostanie ustanowione dodatkowe zabezpieczenie. Wskazywano, iż okres wypowiedzenia wynosi 30 dni i jest liczony od dnia doręczenia wypowiedzenia kredytobiorcy. Od kapitału przeterminowanego Bank naliczać miał odsetki w wysokości określonej w Tabeli Oprocentowania dla należności przeterminowanych w walutach obcych, której wysokość wyznaczona miała być jako suma oprocentowania nominalnego z § 1 ust. 8 z zastrzeżeniem § 11 Umowy i marży Banku. Wskazano, iż oprocentowanie dla należności przeterminowanych w dniu zawarcia Umowy ustalone jest w wysokosci określonej w § 1 ust. 9. Z chwilą wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego/od dnia wytoczenia powództwa o zapłatę Bank miał przeliczyć wierzytelności na złote po kursie sprzedaży CHF z Tabeli kursowej Banku.. W Umowie przyznano, także Konsumentom prawo do wypowiedzenia umowy z 30 - dniowym okresem (§ 20) z tym skutkiem, iż następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia wszelkie zobowiązania wynikające z umowy stają się wymagalne, a Konsumenci zobowiązani są do spłacenia wykorzystanej części kredytu wraz z należnymi odsetkami i innymi należnościami ubocznymi. W § 21 wskazano, iż Bank ma prawo odstąpić od umowy i odmówić uruchomienia Kredytu w sytuacji kiedy w terminie 90 dni od daty podpisania Umowy kredytobiorca nie wykorzysta kredytu, zaszły okoliczności nieznane Bankowi w dniu zawarcia Umowy zagrażające terminowej spłacie Kredytu albo w sytuacji kiedy w stosunku do Kredytobiorcy została wszczęta egzekucja. Opłaty i prowizje określały taryfy określane przez Bank. Taryfa prowizji i opłat bankowych Banku miała stanowić integralną część Umowy jako jej załącznik, zaś Kredytobiorca oświadczał, iż w dacie zawarcia Umowy otrzymał aktualnie obowiązującą „Taryfę prowizji i opłat bankowych M.”. Wskazano, iż wysokość opłat i prowizji mogła ulegać zmianie. Zmiana ta mogła nastąpić w przypadku zmiany któregoś z parametrów rynkowych takich jak stopa inflacji, kursy walutowe, referencyjne stawiki oprocentowania ustalane przez NBP oraz w zakresie wynikającym ze zmiany tych parametrów. W Umowie, w jej § 28 postanowiono, iż integralną częścią Umowy jest Regulamin. W § 31 zapisano prawo do przelewu wierzytelności z Umowy na osoby trzecie, w tym także funduszu sekurytyzacyjnego, na co Konsumenci wyrazili zgodę. Konstrukcja § 11 i 13 Umowy nie były indywidualnie uzgodnione z Konsumentami. W związku z mechanizmem waloryzacji z § 13 Umowa nie podawała czy i jakie koszty w zakresie wysokości zadłużenia do spłaty powstaną, czy mogą powstać oraz w jakich granicach. Żaden dodatkowe kalkulacje nie zostały zaprezentowane na wypadek znacznego wzrostu kursu waluty waloryzacji ze stosowanej Tabeli kursowej. Żadna ze stron nie odstąpiła od w.w. Umowy, w tym w oparciu o § 29. Konsumenci mogli odstąpić od umowy w ciągu 10 dni. W przypadku odstąpienia Bank miał zwrócić koszty związane z Umową z odwołaniem się do art. 11 ust. 5 ustawy z dnia 21 lipca 2011 r. o kredycie konsumenckim. Konsumenci uzyskali pouczenie i wzór na formularzu odstąpienie od Umowy z powołaniem się na w.w. ustawę z 2001 r. ( kopia dokumentacji, w tym kopia Umowy, formularz odstąpienie – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c., w części zeznania Powoda – art. 299 k.p.c., w części zeznania świadka M. D. – art. 258 i 271 k.p.c., art. 233 i 231 k.p.c.).
Następnie po podpisaniu Umowy, Konsumenci chcieli uzyskać dodatkowe środki pieniężne z kredytu także na refinansowanie kredytu gotówkowego w kwocie 50.000 zł oraz na własne potrzeby konsumpcyjne, których również w tym wypadku nie precyzowali w ustaleniach między Stronami. W dniu 13 grudnia 2005 r. w K. podpisany został Aneks nr (...) do w.w. Umowy (dalej także Aneks (...)). Przed podpisaniem Aneksu Strony nie ustaliły kwestii dotyczących sprawy związanej z tym, iż poprzednia umowa została podpisana z odwołaniem się do zasad ustawy z 2001 r. o kredycie konsumenckim. Aneks wskazywał na dodatkową kwotę 50.000 złotych , która miała być przeznaczona na refinansowanie kredytu gotówkowego w Banku. Aneks wprowadzał zmianę do poprzednio zawartej Umowy w zakresie łącznej kwoty kredytu 107.200 złotych. Wskazano, iż w związku z podpisanym Aneksem ulegają zmianie zapisy § 1 ust. 1, 2, 7, 7A oraz dodaje się ust. 8A. Wskazano, iż celem Kredytu jest refinansowanie limitu kredytowego udzielonego przez (...) – kwota 44 000,00 zł, refinansowanie kredytu gotówkowego udzielonego przez (...) kwota 50.000,00 zł, nieokreślony cel konsumpcyjny kwota 13 200,00 zł. Także tu ustalony ogólnie cel konsumpcyjny nie został określony i uzgodniony między Stronami. Wskazano odrębnie na kwotę podwyższenie odrębnie opisując opłaty w tym co do kwoty podwyższenia: prowizję 0,80 % kwoty Kredytu tj. 457,60 zł oraz 1,20 % kwoty podwyższenia Kredytu tj. 600,00 zł; wskazano iż § 1 ust. 7A ma mieć brzmienie: Prowizja tytułem ubezpieczenia Kredytu w (...) S.A. i (...) S.A. 0,20 % kwoty Kredytu tj. 114,40 zł oraz 0,20 % kwoty podwyższenia Kredytu t. 241,40 zł, ust. 1 8A „Oprocentowanie podwyższonej kwoty Kredytu w stosunku rocznym w dniu zawarcia Aneksu nr (...): 3,85%. W związku z podpisanym Aneksem nr (...) zmianie uległy również zapisy dotyczące określenia hipoteki kaucyjnej do kwoty 160 800,00 zł, w § 3 ust. 3 - weksel własny in blanco z wystawienia Kredytobiorcy wraz z deklaracją wekslową z uiszczoną opłatą skarbową od kwoty podwyższenia”. Określono także Ubezpieczenie w (...) S.A. i (...) S.A. od dnia podpisania Aneksu nr (...), dodatkowo ubezpieczenie kwoty podwyższenia kwoty Kredytu w (...) S.A. i (...) S.A. Podwyższona została kwota do której Kredytobiorcy poddali się egzekucji i określona na 214 400,00 zł. Kwota podwyższonego kredytu 50.000 zł miała być przekazana na spłatę kredytu gotówkowego. Aneks nie wprowadzał definicji spread walutowego, parametrów finansowych rynku kapitałowego i pieniężnego, tabeli kursowej, czynników ją kształtujących. Nie zostały też na nowo określone koszty związane z udzieleniem kredytu, ani zmiany w § 11 ust. 7 oraz § 29 Umowy. Zarówno na chwilę podania Umowy jak i Aneksu Regulamin nie zawierał i nie wyjaśniał mechanizmu spłaty przyjętego w Umowie w § 13, w tym nie wyjaśniał, w jaki sposób tworzona jest Tabela ( kopia Umowy, kopia Aneksu, kopia – druk Regulaminu – art. 245 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c., w części dowód z zeznań Powoda – art. 299 k.p.c., art. 231 i 233 k.p.c.).
Po uruchomieniu kredytu Bank poza wypłatą kredytu w ustalony sposób kwoty kredytu w walucie PLN, dokonał przeliczenia kwoty kredytu na CHF po kursie kupna. Obsługę, finansowanie tego kredytu Bank dokonywał m.in. poprzez dokonywanie zakupu waluty w ramach własnych transakcji. Dla obsługi kredytu jak i transakcji stosował jedną Tabelę kursową odpowiednio kupna i sprzedaży. W tworzeniu Tabeli nie uczestniczyli Konsumenci, którzy uprzednio nie uzyskali informacji o metodzie jej tworzenia. Wysokość ustalanego przez Bank kursu CHF nie odbiegała relatywnie na rynku istotnie od kursów innych banków czy kursu średniego NBP. Zarazem oprocentowanie kredytu wynikające z Umowy było znacznie niższe niż oprocentowanie kredytów złotowych bez mechanizmu waloryzacji. Nie było i nie ma skodyfikowanego obowiązku czy przymusu posługiwania się określonymi zasadami oprocentowania, w tym w oparciu o stawkę LIBOR przy kredytach waloryzowanych do CHF, jednak Bank nie zawierał umów waloryzowanych do CHF z inną stawką niż LIBOR czy do zasad przyjętych w § 11 Umowy w pierwotnym kształcie. W szczególności Bank nie stosował takiej stawki i zasady przy kredytach złotowych bez ich waloryzacji. Środki uzyskiwane w walucie obcej w ramach ewentualnych transakcji międzybankowych nie były udostępniane Konsumentom. W okresie od zawarcia Umowy do lutego 2017 r. część odsetkowa raty kapitałowo – odsetkowej malała, zaś rosła część kapitałowa raty nawet do poziomu 3 krotności części odsetkowej. Dla Konsumentów nie była w pełni zrozumiałą różnica między kredytem złotowym a waloryzowanym do CHF. Zakładali, iż dostali kredyt tani, który pozwoli im na jego spłatę i codzienne funkcjonowanie. Od pewnego czasu mają trudności w spłaceniu tego kredytu (kopie dokumentacji z akt, w tym w części załączniki do odpowiedzi na pozew, w tym pliki z płyty CD – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c. , w części dowód z zeznań świadka M. D. art. 258, 271 k.p.c., w części dowód z przesłuchania Powoda – art. 299 k.p.c., w części opinia Biegłego K. N. i ustne wyjaśnienie do opinii z rozprawy K. N. – art. 278 k.p.c., art. 231 k.p.c. i 233 k.p.c.).
W 2009 r. Bank wprowadził zmiany w ofercie kredytowej. Zmiany dotyczyły m.in. Regulaminu wskazanego w Umowie Stron. W zmienionym Regulaminie pojawiły się nowe definicje i możliwość spłaty kredytu waloryzowanego w walucie waloryzacji. Spread walutowy został określony jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej ogłaszanym przez Bank w tabeli kursowej Banku dostępnej na stronie internetowej. Ponadto do § 2 nowego regulaminu wprowadzono informacje o czynnikach, jakie Bank uwzględnia przy samodzielnym wyznaczaniu przez siebie kursów i spread walutowego. Przy procesie tym Bank uwzględniał czynniki: bieżące notowania kursów wymiany waluty na rynku międzybankowym, podaż i popyt na waluty na rynku krajowym, różnica stóp procentowych oraz stóp inflacji na rynku krajowym, płynność rynku walutowego oraz stan bilansu płatniczego i handlowego. O zmianie zasad wyznaczania kursów Bank miał informować kredytobiorców. W dalszym ciągu nie określono stopnia tych zmian, ich kierunków i granic. W § 24 zmienionego regulaminu wprowadzono możliwość spłaty kredytu waloryzowanego bezpośrednio w walucie waloryzacji tj. bez przeliczenia na PLN. Przy kredytach waloryzowanych do CHF spłata bezpośrednio w tej walucie poza aneksem wymagała spłat jedynie drogą przelewu. Przy czym miała być także udostępniona informacja o możliwości spłaty gotówka na rachunek podany w aneksie. Konsument nie zdecydował się na spłatę w walucie CHF i do chwili obecnej dokonuje spłaty w PLN ( kopie zmienianych regulaminów, pism okólnych, kopie dokumentacji przy odpowiedzi na pozew – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c., w części dowód z zeznań świadka M. D. art. 258, 271 k.p.c., w części dowód z przesłuchania Powoda – art. 299 k.p.c., art. 231 k.p.c. i 233 k.p.c.).
W Dzienniku Ustaw 2011 r., nr 165, poz. 984 opublikowano ustawę z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy — Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej także Nowelizacja). Ustawa ta wprowadzała m.in. zmiany w ustawie z dna 29 sierpnia 1997 r. — Prawo bankowe; w art. 69 Prawa bankowego w ust. 2 po pkt 4 dodano pkt 4a: „4a) w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu,”; dalej dodano po ust. 2 ust. 3: „3. W przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku.”; dalej po art. 75a dodano art. 75b: „Art. 75b. 1. Wykonanie uprawnienia, o którym mowa w art. 69 ust. 3, nie może wiązać się z poniesieniem przez kredytobiorcę dodatkowych kosztów. 2. Bank nie może uzależnić wykonania przez kredytobiorcę uprawnienia, o którym mowa w art. 69 ust. 3, od wprowadzenia dodatkowych ograniczeń, w szczególności nie może zobowiązać kredytobiorcy do nabywania waluty przeznaczonej na spłatę rat kredytu, jego całości lub części, od określonego podmiotu. 3. Otwarcie i prowadzenie rachunku, o którym mowa w art. 69 ust. 3, jest wolne od opłat w przypadku, gdy kredytobiorcą jest konsument w rozumieniu ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. — Kodeks cywilny. 4. Przepisy ust. 1—3, art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio do umów pożyczek pieniężnych.”. W nowelizacji w art. 4 postanowiono, iż w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone — do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Ustawała weszła w życie 26.08.2011 roku. Konsument nie zdecydował się ani na przewalutowanie kredytu z zastosowaniem Tabeli Banku, ani na możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF. Konsument nie posiadał konta tzw. frankowego co nie byłoby dla niego wygodne. Jednocześnie zgłaszał reklamacje, która w 2016 r. została rozpatrzona negatywnie. Z uwagi na wysokość raty odsetkowej i kapitałowej nie potrafił określić jaka kwota w walucie PLN pozostał mu do zapłaty. Sprawdzał jedynie czy Bank uwzględnia właściwy kurs z Tabeli, jednak nie sprawdzał metody jego ustalenia. Bank w okresie spłaty kredytu pozostawał jednym z Dealerów (...) Pieniężnego; tworzone przez niego kursy były brane pod uwagę przez Narodowy Bank Polski. Kurs tworzony przez Bank nie odbiegał znacząco od innych kursów dostępnych na rynku. Od października 2011 r. Konsumenci podjęli spłatę bezpośrednio w walucie waloryzacji w CHF uznając, iż w ten sposób zmienisz koszty kredytu. Od tej chwili Bank nie dokonywał przeliczeń w oparciu o kurs sprzedaży z Tabeli kursowej, a świadczenia z tytułu rat uzyskiwał w walucie CHF ( fakt powszechnie znany art. 228 § 1 k.p.c. – wejście w życie ustawy, w części dowód z przesłuchania Powoda – art. 299 k.p.c., zgodne oświadczenia obu Stron co do spłaty w walucie w części dowód z przesłuchania Powoda- art. 299 k.p.c., kopie dokumentów załączonych przez Pozwanego, w tym co do tworzenia kursu – art. 245 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c., w części dowód z przesłuchania świadka M. D. art. 258 i 271 k.p.c., art. 231 i 233 k.p.c. ).
W dniu 13 listopada 2011 r. w K. podpisany został pomiędzy Bankiem a Konsumentami Aneks nr (...) do Umowy z dnia 17 października 2005 r. Zmianie uległy zapisy dotyczące formy zmian Umowy jak i oprocentowania - § 12 i 26 Umowy. W ramach § 11 wskazano, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu zawarcia Umowy ustalona jest w wysokości określonej w § 1 ust. 8. Wysokość zmiennej stopy procentowej, o której mowa w ust. 1 na dzień zawarcia Aneksu ustalona została jako stawka bazowa LIBOR 3M dla CHF z dnia 28 września 2009 r. wynosząca o 0,29% powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę (...) w wysokości 3,90 %. Bank miał co miesiąc dokonać porównania aktualnie obowiązującej stawki bazowej ze stawką bazową ogłaszaną przedostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca i dokonać zmiany wysokości oprocentowania kredytu w przypadku zmiany stawki bazowej LIBOR 3M o co najmniej 0,10 punktu procentowego. Ponadto w dniu 24.05.2012 r. Konsumenci zawarli z Bankiem inną jeszcze umowę – pożyczki hipotecznej na spłatę innych jeszcze pożyczek i kredytu odnawialnego ( kopia Aneksu (...), kopia umowy z 2012 r.,– art. 245 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c., podpisanie Aneksu niesporne- art. 230 k.p.c., w części zeznania Powoda – art. 299 k.p.c., art. 233 i 231 k.p.c. ).
Co do Umowy z 17.10.2005 r. wedle stanu na dzień 12.03.2018 r. stan zadłużenia odpowiadał: kapitał – 11.969,31 CHF i odsetki 20,72 CHF. Od października 2011 r. Konsumenci spłacali kredyt w CHF i w tej walucie Bank uzyskiwał świadczenia od Konsumentów na podstawie Umowy tytułem rat kredytowych. Zarazem zasady zmiany oprocentowania w pierwotnym kształcie Umowy z § 11 ust. 2 Umowy miały zastosowanie do chwili ich zmian Aneksem nr (...) z 13.11.2011 r. W okresie od sierpnia 2007 r. do sierpnia 2009 r. Bank m.in. pobierał odsetki w ramach raty kapitałowo-odsetkowej w tym w związku ze stosowanym mechanizmem waloryzacji i w tym zakresie świadczenia uzyskiwał w PLN (spłata w CHF od października 2011 r.). Niezależnie od uzyskiwanej spłaty kapitału, kwota należności tytułem odsetek w tym okresie (VIII 2007 – VIII 2009 r.) była nieco wyższa niż kwota 9.413,03 złotych ( zaświadczenia Banku załączone do pozwu i złożone przez Pozwanego k. 26-31 i k. 682 – art. 245 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c. )
W okresie od sierpnia 2007 r. do grudnia 2012 roku w przypadku pominięcia mechanizmu waloryzacji kursem CHF z § 13 Umowy Konsumenci byli zobowiązani zapłacić na rzecz Banku kwotę 44.542,82 złotych, a w tym okresie Bank pobrał od Konsumentów z ich rachunku kwotę 53.595,22 złotych; nadpłata w takim wypadku wyniosłaby 9.052,40 złotych. Z kolei przy przyjęciu okresu do września 2009 r. (do chwili spłaty kredytu w PLN) Konsumenci byliby zobowiązani zapłacić kwotę 34.611,31 zł, zaś Bank uzyskał od nich kwotę 39.449,63 złotych; nadpłata wynosiłaby tu kwotę 4.838,32 złote. Przy zastosowaniu dla waloryzacji średniego kursu NBP w okresie od sierpnia 2007 r. do grudnia 2012 r. Konsumenci zobowiązani byliby zapłacić na rzecz banku kwotę 51.701,50 złotych (w CHF 17.857,63 CHF). Różnica między kwotą pobraną a kwotą, która byłaby pobrana wyniosłaby 1.893,72 zł. Z kolei przy tych założeniach w okresie sierpień 2007 do sierpień 2009 r. Konsumenci byliby zobowiązani zapłacić 17.544,66 zł (7.136,38 CHF). Różnica między kwotą pobraną a kwotą, która byłaby pobrana wyniosłaby 1.893,72 zł. Przy zastosowaniu dla waloryzacji odpowiednio kursu kupna i sprzedaży NBP w okresie od sierpnia 2007 r. do grudnia 2012 r. Konsumenci zobowiązani byliby zapłacić na rzecz banku kwotę 52.675,35 złotych (w CHF 18048,78). Różnica w tym okresie między wpłatą pobraną, a wpłatami hipotetycznymi wynosi 1045,81 zł. dokonaną a Z kolei przy tych założeniach w okresie sierpień 2007 do sierpień 2009 r. Konsumenci byliby zobowiązani zapłacić 17.847,21 zł (7.212,80 CHF). Różnica między dokonaną wpłatą w tym czasie i wpłatami hipotetycznymi wyniosłaby 437,54 zł ( opinia biegłego K. nader na piśmie i ustne wyjaśnienia do opinii – art. 278 k.p.c., dokumentacja Bankowa, w tym kopie zaświadczeń – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c., art. 233 i 231 k.p.c. ).
Konsumenci zakwestionowali sposób ustalenia wysokości rat, waloryzacje i oprocentowanie. Skierowali przez pełnomocnika do Banku wezwanie do zapłaty kwoty 40.761,94 zł i 12.863,22 CHF. Zakreślili termin 7 dni do spełnienia świadczenia. Wezwanie doręczono w dniu 15 maja 2017 r. Bank świadczenia nie spełnił. W dniu 10.08.2017 r. do sądu powszechnego Konsumenci wnieśli pozew o zapłatę kwoty 9.551,58 zł wskazując trzy podstawy zapłaty, w tym w ramach tej kwoty dwie kwoty o nieco niższej wartości ( kopia wezwania, potwierdzenia nadania, doręczenia – art. 245 i 244 k.p.c. w zw. z art. 309 k.p.c., art. 231 k.p.c. ).
Do rejestru niedozwolonych klauzul umownych pod numerami kolejno (...), (...), (...), (...), (...) są wpisane następujące postanowienia:
1) „Kredyt jest indeksowany do CHF/(...)/(...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/(...)/(...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy” - numer wpisu (...) wpis z dnia 15.05.2012 r. wyrok z 14.12.2010 r. XVII AmC 426/09 Sądu Okręgowego w Warszawie i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r. - sygn. akt VI Ca 420/11
2) „W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku (...) z dnia spłaty" numer wpisu (...) wpis z dnia 15.05.2012 r. wyrok z 14.12.2010 r. XVII AmC 426/09 Sądu Okręgowego w Warszawie i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r. - sygn. akt VI Ca 420/11
3) „Raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50" – numer wpisu (...) wpis z dnia 05.08.2014 r. wyrok z dnia 27.12.2010 r. XVII AmC 1531/09 Sądu Okręgowego w Warszawie, i wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 07 maja 2013 r. VI ACa 441/13
4) "Stopa procentowa Kredytu może ulegać zmianom w okresie trwania Umowy w przypadku zmiany, co najmniej jednego z następujących parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego:
a) oprocentowania lokat międzybankowych (stawek WIBID/WIBOR),
b) rentowności bonów skarbowych, obligacji Skarbu Państwa,
c) zmiany stóp procentowych NBP
oraz w zakresie wynikającym ze zmiany tych parametrów" – numer wpisu (...), data wpisu 22.05.2013 r., wyrok z 10.02.2012 r. Sądu Apelacyjnego w Warszawie VI ACa 1460/11 i Sądu Okręgowego w Warszawie z 22.10.2009 r. AmC 349/09
5) "Zmiana wysokości oprocentowania może następować także w przypadku zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w UE), którego waluta jest podstawą indeksacji" – numer wpisu (...) z dnia 11.12.2012 r. wyrok z 24.07.2012 r. Sądu Okręgowego w Warszawie XVII AmC 285/11.
Odnośnie do kredytów indeksowanych/waloryzowanych do waluty obcej stanowiska zajmowały sądy powszechne, Sąd Najwyższy, instytucje bankowo - finansowe, instytucje europejskie. Sporządzano cały szereg opinii prawnych, analiz ekonomicznych ( art. 228 § 1 k.p.c. fakt powszechnie znany rejestr postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone prowadzony przez Prezesa UOKiK, – art. 228 § 1 k.p.c., sam fakt zajmowania stanowisk co do tego typu kredytów przez różne instytucje, organy – niesporny – art. 230 k.p.c.).
Sąd Rejonowyustalił powyższy stan faktyczny w granicach faktów istotnych dla rozstrzygnięcie w rozumieniu art. 227 k.p.c. mając na względzie podstawę faktyczną, jak i podstawę faktyczną zarzutów stawianych przez Stronę pozwaną. Sąd Rejonowy oddalił wnioski dowodowe w zakresie szczegółowo opisanym na rozprawie 06.04.2018 r. (k. 689-689v); za taką decyzją przemawiał art. 227, 232, 229 k.p.c.., a także już zebrany obszernie materiał dowodowy. Co do oddalonych wniosków należy wskazać, iż dowody – jak stanowi art. 232 k.p.c. – przeprowadza się celem stwierdzenia faktów, nie zaś opinii, ocen prawnych, wykładni danych faktów dokonywanych przez osoby prywatne, instytucje finansowe czy organy, w szczególności, jeśli nie mają statusu dowodu w rozumieniu art. 278 k.p.c. w danej sprawie. Tego rodzaju opinie, stanowiska nie mogą zastąpić obowiązku sądu rozpoznającego daną sprawę dokonania własnej, niezależnej oceny dowodowej i prawnej. Poza tym Sąd przeprowadził w dalszym zakresie dowody przedstawione przez Pozwanego, w tym co do sprawy Tabeli kursowej, obsługi/finansowania tego typu kredytu i poczynił odpowiednie do wyników tego postępowania ustalenia także posiłkując się ze znania świadka M. D.. Powoływane stanowiska czy oceny prawne mogły być jedynie ocenione jako rozszerzenia argumentacji czy ocen samych Stron. Z uwagi na zakres sporu (kwestionowana nie tylko zasada, ale i wysokość roszczenia) Sąd Rejonowy był obowiązany uwzględnić wniosek strony powodowej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w zakresie dokonania wyliczeń przy odpowiednich założeniach i w granicach, w jakich oceniono, iż powołanie Biegłego jest niezbędne ( niektóre wyliczenia sprowadzające się do prostego rachunku arytmetycznego nie były konieczne wobec złożonych do akt zaświadczeń pochodzących z Banku)). Sąd uwzględnił także w aspekcie stawianych zarzutów wniosek Pozwanego o dokonanie wyliczeń przy założeniach powołanych we wniosku dowodowym Pozwanego. Z uwagi na ich zakres i konieczność uzyskania odpowiedniej prezentacji wyliczeń jak i czasu niezbędnego do ich sporządzenia przy opisywanych założeniach należało uznać, iż rzecz w tych elementach wymaga wiedzy specjalnej w rozumieniu art. 278 k.p.c. Nadto przedstawione wnioski opinii Biegłego K. N. zostały opatrzone odpowiednim wyjaśnieniem w ramach wysłuchania Biegłego na rozprawie z umożliwieniem Stronom zadawania pytań Biegłemu w odpowiednio szerszym aspekcie sprawy zleconych wyliczeń. Biegły wskazał w opinii i na rozprawie, z jakich przyczyn w jednym z elementów postanowienia – wniosku Strony Pozwanej nie mógł przedstawić wyliczeń. Zastrzeżeń do wyliczeń Biegłego także w elementach przyjętego do wyliczeń oprocentowania nie zgłaszała Strona Powodowa. Dalsze kontynuowanie dowodu z opinii biegłego nie było konieczne wobec udzielonych odpowiedzi, wyjaśnień czasu składanych wniosków. Kontynuowanie postępowania nie miałoby wpływu na wynik rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu przyjęty w postanowieniach zakres ustaleń co do opinii biegłego był usprawiedliwiony w sytuacji sporu co do wysokości roszczenia oraz podstawy faktycznej powództwa, z jakiej Powód wywodził swe roszczenie o zapłatę – art. 232 k.p.c., art. 187 k.p.c., art. 227 k.p.c. oraz stawianych zarzutów przez Pozwanego – art. 232 k.p.c. w zw. z art. 210 i 3 k.p.c. oraz 227 k.p.c.
Co do zeznań świadka M. D. - zostały uwzględnione w części (przeważającej) mając jednak na uwadze to, iż w.w. nie był świadkiem podpisywania konkretnej umowy przez Powodów i nie brał udziału w procesie składania Wniosku czy składania podpisu pod Umową, Aneksami. Jego jednak zeznania w połączeniu z materiałami odnośnie do m.in. kursów, ich korelacji, tabel, oprocentowania miały istotne znaczenie dla ustalenia ogólnych zasad procedury zawierania umów jak i sposobu tworzenia Tabel kursowych oraz kształtowania oprocentowania. Trzeba zarazem zaznaczyć, iż zeznania tego świadka i zeznania Powoda korespondowały w tym, iż co do udzielanych informacji Powód nie uzyskał w istocie symulacji na przyszłość z uwzględnieniem istotnych/gwałtownych zmian kursu CHF czy definicji, wyjaśnień, jakie wymieniono dopiero w nowo obowiązującym w 2009 r. regulaminie. Zwrócić należy uwagę, iż w 2005 r. przy Umowie Stron nie były odbierane nawet oświadczenia o ryzyku na przyjmowanych wzorach. W świetle tych zeznań, jak i co ważniejsze dokumentacji bankowej (Umowa, Wniosek, Aneksy, Regulamin) nie ma podstaw do przyjęcia, iż Konsumenci uzyskali wiedzę o takich nadzwyczajnych zmianach, jakie nastąpiły później oraz o tym jak tworzona jest tabela, na której oparto przeliczenia jego zobowiązania w ramach § 13 Umowy, a także na temat parametrów finansowych rynku kapitałowego i pieniężnego z § 11 (pierwotne brzmienie). Powyższe podważa możliwość przyjęcia, iż Powodowie uzyskali pełną i rzetelną informację o sposobie waloryzacji tj. sposobie ustalenia wysokości raty, w tym co do metody ustalania kursu i kierunków zmian oprocentowania (w pierwotnym kształcie Umowy) . W tym miejscu trzeba też zaznaczyć, iż żaden z dokumentów w postaci Wniosku, Umowy, Regulaminu nie zawierał podstawowych, a istotnych definicji pojęć dotyczących mechanizmu waloryzacji i zasad zmiany oprocentowania, w tym m.in. informacji o metodzie tworzenia Tabeli kursowej. Trzeba zauważyć, iż zeznania właśnie świadka M. D., zapisy § 11 i 13 Umowy jak i Regulaminu, w tym nowo obowiązującego od ok. połowy 2009 r. wskazują, iż nie mamy do czynienia z prostym językiem przeciętnego konsumenta, ale z poruszaniem się w sferze specjalistycznej wiedzy sektora bankowego, transakcji na rynku międzybankowym, rynków pieniężnych, kapitałowych, czynników ekonomicznych. Wniosek ten płynący na gruncie art. 231 k.p.c. wpisuje się zarazem w informacje o szeregu opinii czy opracowań z zakresu bankowości i ekonomii na temat tego typu umów kredytowych a także w kontekście kolejnych Rekomendacji (...). Z samego faktu prowadzonej działalności doradczej i księgowej przez Powoda nie wynika, aby rozumiał albo znał te mechanizmy. Żaden z powołanych dowodów nie dowodzi stosownie do rozkładu ciężaru dowodu - z art. 385 1 § 4 k.c. - aby sam sposób, mechanizm waloryzacji i zmiany oprocentowania w pierwotnym kształcie były omawiane, aby oferowano i uzgadniano te zagadnienia i aby Powodowie proponowali, w tym we Wniosku własne metody. W okolicznościach tej sprawy można było przyjąć, iż uzgodniony był sam rodzaj kredytu udzielonego w złotych, a następnie waloryzowanego do waluty CHF, a więc wybór waluty wypłacanego kredytu i waluta waloryzacji. Powodowie walutę waloryzacji zaznaczyli we Wniosku wybierając kredyt opisany jako tańszy – wysokość raty. Już poprzednio zawierali pożyczkę hipoteczną, gdzie także była przyjęta przez nich waluta waloryzacji CHF. Nie zmienia to jednak ustaleń, iż nie było negocjacji na temat sposobu waloryzacji oraz kierunków i podstaw zmian oprocentowania przy zawarciu Umowy.
Z uwagi na kwestie dotyczące kredytu konsumenckiego Sąd ustalił, kiedy i jaka Umowa oraz Aneks zostały podpisane, jakie elementy Umowy zostały zmienione Aneksem, jakie okoliczności towarzyszyły oraz jaka była kwota kredytu i kwota podwyższenia. Trzeba podkreślić, iż w kolejnych umowach wskazywane są ogólnie cele konsumpcyjne i spłaty innych kredytów, linii kredytowych i pożyczek. W żaden z umów nie ma mowy wyłączenie o sprawie budowy, dokończenia budowy domu. Wysokość odsetek z okres od sierpnia 2007 do sierpnia 2009 r. wynikała wprost z odpowiednie zliczenia na podstawie danych z zaświadczenia Banku. Ustalono także datę wniesienia pozwu wobec zarzutu przedawnienia. Z uwagi na walutę żądania pozwu należało też ustalić, w jakiej walucie Bank uzyskiwał świadczenia od Powodów i w jakim okresie.
Jeśli chodzi o zeznania Powoda Sąd uznał za wystarczające przesłuchanie jednego z kredytobiorców przede wszystkim z uwagi na to, iż tymi sprawami zajmował się Powód. Poza tym osobista sytuacja po stronie Powódki wiązałaby się ze znaczną uciążliwością dla Powódki w stawiennictwie i w udziale w czynnościach sądowych, do czego ze zrozumieniem podeszła także Strona Pozwana. W ocenie Sądu wobec zeznań Powoda, przesłuchanie Powódki nie było celowe na gruncie art. 227 i 6 § 1 k.p.c. Zeznania Powoda z uwagi na upływ czasu nie był dokładne i w niektórych elementach szczegółowych odbiegały od treści dokumentów i stąd zostały uwzględnione w części. Sąd dawał pierwszeństwo dokumentacji jako najbardziej obiektywnym i dokładnym środkom dowodowym.
Co do wielu elementów faktycznych nie było sporu między Stronami: podpisanie złożonych dokumentów bankowych, w tym Wniosku i Umowy, wprowadzenie zmian do Regulaminu, treści podpisywanych przez Powoda i Bank dokumentów. Nie było też sporu, iż Powodowie podjęli decyzję o zmianie waluty spłaty kredytu dążąc do zmniejszenia jego kosztów. Nie było też sporu, iż od 13.11.2009 r. doszło do zmiany oprocentowania z ustaleniem zasad zmian opartych o dwa wprost podane elementy LIBOR 3M i marżę. W zakresie okoliczności niespornych ustalenia oparto także na zasadach z art. 229 i 230 k.p.c., w szczegółach opierając się na treści kopii dokumentów – art. 245 w zw. z art. 309 k.p.c. Niektóre okoliczności były znane nie tylko z urzędu, ale miały status wiedzy powszechnej z uwagi na zasady publikacji aktów prawnych i wpisów do rejestru niedozwolonych klauzul – art. 213 § 1 i 228 § 1 k.p.c. Mając na uwadze powyższe i stan z chwili zamknięcia rozprawy ( art. 316 k.p.c.) Sąd Rejonowy poczynił ustalenia faktyczne jak wyżej.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje.
W niniejszej sprawie Powód dochodził zapłaty na swoją rzecz od Pozwanego tytułem zwrotu nienależnego świadczenia kwestionując ważność umowy, poszczególne postanowienia umowne dotyczące waloryzacji kredytu i oprocentowania, jako abuzywne oraz podnosząc zarzut – sankcję kredytu darmowego z ustawy o kredycie konsumenckim/
Z uwagi na status Kredytobiorcy– Powoda i datę podpisanej umowy oraz art. 66 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim należy przyjąć, iż do umów zawartych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Skoro Strony zawarły umowę w dniu 17.10.2005 r. dla oceny tej Umowy należałoby się odwołać do ustawy z dnia 20 lipca 2001 r. o kredycie konsumenckim ( Dz. U. z 2001r., nr 100, poz. 1081, stan na październik i grudzień 2005 r. dalej UKK ). Ustawa ta nie ma zastosowania do umów o kredyt konsumencki, jednak o wysokości większej niż 80.000 złotych albo równowartości tej kwoty w innej walucie niż waluta polska. Jak wynika z ustaleń kwota kredytu w Umowie w dniu 17.10.2005 r. była niższa i co więcej same Strony odwoływały się do tej UKK przy kreacji prawa do odstąpienia od Umowy. Wedle stanu prawnego z chwili podpisania Umowy w 2005 r. obowiązywały wprawdzie wyłączenia stosowania tej akurat Ustawy UKK z art. 3 ust. 2 pkt 3 i 3a, jednakże nie sposób uznać, iż te wyłączenia dotyczą sprawy niniejszej. Cele zaciągniętego kredytu nie są określone tak, jak opisują to art. 3 ust. 2 pkt 3 i 3a ( ówcześnie implementowana Dyrektywa 87/102/EWG z dnia 22 grudnia 1986 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich dotyczących kredytu konsumenckiego Dz. Urz. WE L 42 z 12.02.1987, ze zm.). Rzecz dotyczy kredytu konsolidacyjnego (limit kredytowy) i ogólnie ogólnych celów konsumpcyjnych, a więc wybór w granicach konsumpcji pozostawiono konsumentom bez zdefiniowania konkretnego ich elementu w ramach umowy stron. Nie można z tego tytułu – choćby Konsumenci przeznaczyli niektóre środki zresztą niewielkie na dokończenie budowy domu - wyciągać negatywnych skutków materialnoprawnych wobec konsumentów wobec treści Umowy. Nie ma tu też mowy, aby refinansowany kredyt dotyczył budowy czy rozbudowy; chodzi bowiem o ogólnie linię kredytową. Istotnie przy Aneksie nr (...) pojawia się refinansowanie kredytu gotówkowego, który również miał refinansować inny kredyt, ale także tu nie ma podstaw dowodowych do przyjęcia przy analizie dostarczonych przez Pozwanego dokumentów, iż chodzi wprost o nabycie lub budowę, rozbudowę domu. Dopiero w umowie z 09.09.2002 r. pojawia się - i to tylko w jednym z elementów - sfinansowanie dokończenie budowy domu i refinansowanie kredytu na indywidualne budownictwo; w dalszym zakresie mamy do czynienia z innymi celami niż budownictwo. Opisywane w umowach cele przeznaczenie kredytu nie dają więc podstaw, iż w 2005 r. wolą stron wyrażoną w umowie było przeznaczenie kredytu w całości na cele dotyczące budowy, rozbudowy domu. Powyższe koresponduje (art. 65 k.c.) z założeniami samych Stron, skoro w samej Umowie odwołano się do w.w. UKK, a Aneks tych zapisów nie zmienił. Nie zostało też wykazane, aby Aneks był zmianą takiego rodzaju wynikająca z woli stron ich dążenia do zmiany istoty relacji w aspekcie szczególnej ochrony konsumentów. Konsumenci nie składają w tym przedmiocie żadnych oświadczeń o rezygnacji z przysługującej im na chwilę zawarcia Umowy ochrony w ramach UKK. Zwrócić należy uwagę, iż zmienione opłaty- prowizje w Aneksie opisano odrębnie w stosunku do kwoty podwyższenia kredytu 50.000 zł, która również nie przekracza kwoty 80.000 zł podanej wyżej. Brak jest też zmiany czy zniesienia § 29 Umowy. W ocenie Sądu Rejonowego przyjęcie odmiennej wykładni stawałoby w sprzeczności z tymi okolicznościami, ale przede wszystkim oznaczałoby to obejście przepisów o szczególnej ochronie konsumenta wynikających z UKK, która przysługiwała Powodom w dniu 17.10.2005 r. tj. pozbawienia konsumentów ochrony z przepisów tej ustawy UKK wbrew założeniom i celom nakreślonym w.w. Dyrektywie. Samo więc tylko podpisanie Aneksu co do podwyższenia kwoty kredytu nie jest wystarczającym w tym stanie rzeczy do przyjęcia, iż reżim UKK nie ma tu zastosowania. Oczywiście w zakresie nieuregulowanym w sposób szczególny UKK mają zastosowanie zasady wynikające z aktów prawnych o charakterze ogólnym w tym z Kodeksu cywilnego i przepisów ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Prawo bankowe. W tej sprawie uzasadnionym jest wskazanie m.in. na art. 4 UKK r., który poza forma pisemną umowy wymaga, aby umowa opisywała zasady i terminy spłaty kredytu, roczną stopę oprocentowania oraz warunki jej zmiany, a także inne koszty związane z udzieleniem kredytu, będące elementem całkowitego kosztu kredytu oraz warunki ich zmiany oraz m.in. informację o całkowitym koszcie kredytu, informację o łącznej kwocie wszystkich kosztów, opłat i prowizji, do których zapłaty zobowiązany jest konsument. Zgodnie z art. 4 ust. 3 w.w. Ustawy jeżeli nie jest możliwe podanie kosztów, do których poniesienia zobowiązany jest konsument, należy określić ich szacunkową wysokość oraz okoliczności, od których zależy ich ostateczna wysokość i obowiązek zapłaty przez konsumenta. Te bezwzględne wymagania w sposób szczególny należałoby odnieść w sposób szczególny do sprawy kosztów związanych ze sposobem przeliczeń wedle Tabeli kursowej Banku, wyznaczanych spreadów walutowych. Nie sposób bowiem uznać, iż Umowa zawiera informację, choćby szacunkową o ogólnej wysokości możliwych z tego tytułu kosztów czy zasadach dotyczących ich określenia. W ocenie Sądu Rejonowego nie można uznać, iż Umowa i także Aneks czyni zadość art. 4 ust. 2 pkt 5, 6 i ust. 3 w.w. Ustawy. Powyższe jednak nie jest kwalifikowane przez Ustawodawcę jako podstawa do stwierdzenia nieważności Umowy. Ustawodawca w art. 15 przewidział inne skutki w postaci zmiany w ten sposób, że konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, obowiązany jest do zwrotu kredytu bez oprocentowania i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy, z zastrzeżeniem ust. 3, w terminie i w sposób ustalony w umowie. Jako takie oświadczenia Konsumentów należy uznać co najmniej pozew, w którym Powodowie wprost wskazują na zapisy UKK. W opinii Sądu Rejonowego istnieją podstawy do oceny, że Powodowie wskazali na inicjatywę w zakresie ochrony na gruncie art. 15 w.w. Ustawy i stosownie do nakreślonej podstawy faktycznej i zaprezentowanych dowodów, choć w pierwszej kolejności wskazywali na nieważność Umowy jak i zapisy abuzywne. Pod tym kątem zauważyć należy, iż przepis art. 4 i 15 w.w. UKK nie znosi zbliżonego w celach, choć nieco innego rodzaju ochrony konsumenta w ramach art. 385 ( 1) k.c. jak i ochrony wynikającej z innych przepisów prawa europejskiego jak i na gruncie art. 58 k.c. Wybór podstawy faktycznej, zdarzeń z których wywodzona jest ochrona winna być pozostawiona w tej sytuacji podmiotowi uprawnionemu w jej ramach. System prawa prywatnego uznaje co do zasady różne środki ochrony prawnej, czego przekładem są przepisy o odpowiedzialności odszkodowawczej, z tytułu gwarancji czy rękojmi. Powodowie wskazali trzy podstawy żądania zapłaty i do tych trzech podstaw w aspekcie zarzutów Pozwanego należało się odnieść ( w kolejności sprawa nieważności, abuzywności i kredytu konsumenckiego i odpowiadające im zarzuty Pozwanego).
Niezależnie od uwag poczynionych wyżej w sprawie niniejszej należało również odwołać się w odpowiednim zakresie do przepisów ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe ( Dz.U. z 1997 r., nr 140, poz. 939 ze zm. – stan na chwilę zawarcia Umowy; dalej PB), a także do przepisów Kodeksu cywilnego (dalej k.c.). W kontekście waluty umowy, waloryzacji do waluty obcej należało też sięgnąć w uzasadnionym zakresie do przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2002 roku Prawo dewizowe ( Dz. U. z 2002 r., nr 141, poz. 1178 ze zm., dalej PD). Nadto usprawiedliwionym jest też odwołanie się do dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej: Dyrektywa), a także dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 04 lutego 2014 r. (2014/17/UE – dalej także Dyrektywa 2014) w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi, z odpowiednim zastrzeżeniem, iż co do zasady należy uwzględniać stan prawny z chwili zawarcia umowy, a więc stan z 2005 r. Wprawdzie dyrektywy nie stanowią źródła prawa pierwotnego, ale jedynie wtórne (pochodne), to jednak ten akt unijny ma znaczenie przy wykładni polskich przepisów, w szczególności tych, które mają stanowić wyraz implementacji danej dyrektywy.
Z poczynionych ustaleń wynika, iż Powodowie zawierali Umowę jako Konsumenci, tj. nie w związku z działalnością gospodarczą ( art. 22 1 k.c.). Sam fakt prowadzenia działalności gospodarczej nie jest równoznaczny z zawarciem umowy w związku z tą działalnością. W umowie podkreślony jest konsumpcyjny cel kredytu. W żadnym miejscu Umowa z 2005 r. nie wskazuje na jakikolwiek związek z działalnością gospodarczą. Z kolei Kredytodawcą był przedsiębiorca – Bank, który udzielał kredytu w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą, w tym kredytową; aktualnie po stronie Banku doszło do zmiany firmy z (...) Bank na (...). W procesie sporu co do legitymacji po obu Stronach nie było. Charakter działalności gospodarczej, bankowej Banku (...) wynika wprost z przepisów PB, jak i danych z KRS Pozwanego. Istotne okoliczności prezentowane przez Strony i ustalenia faktyczne poczynione wyżej w niniejszym procesie ( także w ramach kontroli indywidualnej) podlegały ocenie poza wyżej już powołanymi przepisami m.in. na gruncie art. 58 k.c., 65 k.c., 60 i 61 k.c., 353 1 k.c., art. 384, 385, 385 1 k.c., 410 § 2 i 411 k.c., 117-118 k.c., a także art. 69 PB.
Przechodząc do sprawy samej konstrukcji kredytu udzielonego w złotych i następnie waloryzowanego (zasady oprocentowania wedle stanu z 2005 r.) wskazać należy, iż żaden z ówcześnie obowiązujących przepisów prawa czy sama natura umowy kredytowej ( przepisy PB w tym art. 69, a także w.w. Ustawy z 2001 r.) nie sprzeciwiały się czy nie uniemożliwiały zastosowania mechanizmu waloryzacji/indeksacji kredytu do waluty obcej. To stanowisko potwierdził także Ustawodawca uchwalając w 2011 r. opisaną wyżej Nowelizację z 2011 r. Prawa bankowego, która - niezależnie od swobody umów z art. 353 ( 1) k.c. i normy art. 358 ( 1) § 2 k.c. – odwołała się literalnie do pojęcia kredytu indeksowanego/waloryzowanego do waluty obcej. Zarazem z art. 69 PB wynika wprost podstawa do wprowadzenia zmiennego oprocentowania, co nie oznacza, iż taka zmiana w każdej sytuacji musi nastąpić. Same Strony w Umowie przyjęły jedynie fakultatywność zmiany. Podpisana Umowa wraz z Regulaminem zawierają istotne elementy umowy opisane art. 69PB i szczególne postanowienia stanowiące dodatkowy opis. Wyjątki od zasady swobody umów nie mogą być interpretowane rozszerzająco, gdyż prowadziłoby to do podważenia istoty tej zasady. Niezależnie od wymagań z art. 4 i następne UKK na gruncie art. 69 PB umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie ( dokument z 2005 r.) i określać w szczególności: strony umowy ( Powodowie i Bank), kwotę i walutę kredytu ( 52.700 zł podwyższony o kwotę 50.000 złotych ), cel, na który kredyt został udzielony ( refinansowanie kredytu linii kredytowej i cele konsumpcyjny), zasady i termin spłaty kredytu ( raty równe miesięczne, środki pobierane z rachunku Powodów w złotych polskich, tu pojawia się element dodatkowy szczególny sposobu przeliczenia wysokości raty z zastosowaniem Tabeli w ramach kredytu waloryzowanego i kosztów z tym związanych), wysokość oprocentowania kredytu i a jego zmienność ( opisane w Umowie i Regulaminie z zastrzeżeniem szczegółowego sposobu jego wprowadzenia w pierwotnym brzmieniu Umowy, od 13.11.2011 r. elementy zmiany są jednoznaczne), sposób zabezpieczenia spłaty kredytu ( m.in., hipoteka, przelew praw z ubezpieczenia, oświadczenia egzekucyjne), zakres uprawnień Banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu ( m.in. upoważnienie do rachunku, sprawa zmian w Regulaminie, przedstawienia, dostarczanie dokumentów), terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje ( podane w Umowie, Taryfach), warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy, odstąpienia od umowy z odwołaniem się do UKK ( opisane w Umowie, Regulaminie). Istotne elementy umowy niezbędne dla kreacji kontraktu i jego realizacji przy zastosowaniu odpowiednio m.in. art. 355 k.c. zostały zawarte w Umowie i jej Regulaminie. Jeśli idzie o kwotę kredytu, jego walutę zostało to wprost jednoznacznie sformułowane. Z kolei wedle treści Wniosku kredytowego i podpisanej Umowy zobowiązanie Konsumentów miało zostać odniesione do waluty wskazanej we Wniosku samego Konsumentów do waluty CHF. Wybór tej waluty został indywidualnie uzgodniony i wskazany przez Konsumentów w ich własnym Wniosku. Dodatkowym i szczególnym postanowieniem umownym był zapis o sposobie przeliczenia w ramach waloryzacji kredytu poprzez zastosowanie Tabeli kursowej Banku (tabela kursowa (...) Banku S.A. obowiązująca na dzień spłaty z godz. 14:50) oraz sposób zmiany oprocentowania . Takie wnioski płyną z ustaleń faktycznych, w tym z zeznań samego Powoda, podpisanego Wniosku kredytowego, analizy tych okoliczności na gruncie art. 65 k.c. Zauważyć, w tym miejscu należy, iż ważności takich umów z odniesieniem się do waluty obcej nie podważa ani w.w. Dyrektywa z 1993 r., ani także Dyrektywa 2014, w tym jej art. 23 i następne. Powołane przepisy, normy prawne nie mogą więc stanowić same w sobie podstawy do podważenia ważności kontraktu i woli Stron odpowiednio uzyskania kredytu i jego udzielenia. Co więcej także w.w. UKK z 2001 r. przewiduje szczególny skutek zmiany umowy w sytuacji niedochowania przez kredytodawcę wymagań m.in. z art. 4 – powołany wyżej art. 15 Ustawy. W każdym razie zaprezentowane w sprawie dowody, w tym dowód z przesłuchania Powoda w świetle tych przepisów i złożonego Wniosku kredytowego nie dostarczyły informacji pozwalających sądowi na oceną prawną, iż umowa kredytu waloryzowanego do innej waluty jest nieważna. Nieważność nie wynika także z konstrukcji § 11 ust. 2 Umowy. W umowie przyjęto zmienność oprocentowania i możliwość zmiany nie zaś obligatoryjność tego stanu. Zatem niedokonanie zmiany oprocentowania nie oznacza, iż do zawarcia kontraktu nie doszło i oznacza to naruszenia przepisów bezwzględnie obowiązujących. Powyższe jak i brak zakazu waloryzacji nie oznacza wyłączenia stosowania przepisów dotyczących szczególnej ochrony konsumenta – art. 385 ( 1) k.c. w ramach postanowień opisujących sposób tej waloryzacji jak i z art. 15 UKK. Przeciwna interpretacja prowadziłaby do uczynienia przepisów o ochronie konsumentów „martwymi”, a nie taki był cel Ustawodawcy i wynikający z w.w. Dyrektyw. Zgodnie z art. 358 § 1 k.c. ( brzmienie z czasu podpisania Umowy) z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Mimo imperatywnego brzmienia tego przepisu rygoryzm wynikający z tego zakazu został z czasem istotnie ograniczony. Po pierwsze zmiany po 1990 r. określiły na nowo brzmienie art. 358 ( 1) k.c. Przepis ten w § 2 stanowi, iż: „strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości”. Po drugiej także m.in. art. 9 PD podlegał zmianom w ten sposób, iż zakres tych ograniczeń dewizowych został zmniejszony ( stan z chwili podpisania Umowy). Ustawa – Prawo dewizowe nie stanowiła jednak ograniczenia dla pozwanego Banku w 2007 r. w odpowiedni sposób w zakresie obrotu dewizami. Przepis art. 3 ust. 3 PD ( stan na chwilę zawarcia Umowy) stanowił, iż ograniczeń określonych w art. 9 nie stosuje się do obrotu dewizowego dokonywanego z udziałem banków lub innych podmiotów mających siedzibę w kraju, w zakresie działalności podlegającej nadzorom: bankowemu, ubezpieczeniowemu, emerytalnemu lub nad rynkiem kapitałowym, sprawowanym na podstawie odrębnych przepisów, prowadzonej przez te podmioty na rachunek własny lub rachunek osób trzecich uprawnionych na podstawie ustawy lub zezwolenia dewizowego do dokonania obrotu dewizowego podlegającego tym ograniczeniom. W kontekście tych przepisów nie można uznać, iż zachodzi nieważność umowy, że doszło do naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa ( art. 58, 69 PB czy art. 353 ( 1) k.c.) w zakresie określenia waluty kredytu udzielonego i wypłaconego w walucie PLN oraz odniesienia zobowiązania do spłaty kredytu do waluty CHF przy spłacie w walucie PLN. Z żadnego też dowodu nie wynikało, aby Bank czy Konsument chciał odnieść spłatę kredytu do innej waluty niż CHF w chwili zawarcia Umowy. Z dowodu z przesłuchania Powoda jak i charakteru wykonywanego zawodu w tej sprawie wynikało, iż konsumenci mieli świadomość odniesienia kredytu do waluty CHF jak i ogólnie możliwości wahań kursu. Trzeba jednak zarazem zaznaczyć, iż temu zakresowi wiedzy nie towarzyszy pełna wiedza i informacja ze strony Banku co do możliwości wzrostu zobowiązania po stronie Konsumentów, jaka jest chociażby szacunkowa wysokość kosztów kredytu i ich wzrostu w przypadku znacznych, gwałtownych zmian kursu kreowanego w Tabeli przez sam Bank ( brak symulacji rat na przyszłość w przypadku znacznych wahań kursowych, brak informacji o tworzeniu Tabeli). Powyższe jednak nie zmienia oceny, iż zarówno w.w. przepisy prawa jak i konkretne wyniki postępowania dowodowego nie mogły stanowić podstawy do przyjęcia, iż mamy do czynienia z umową nieważną, tylko dlatego, że był to kredyt waloryzowany czy oparty na możliwej zmianie oprocentowania z nieczytelnymi elementami jej podstaw. Takich skutków nie przewiduje żaden przepis prawa krajowego jak i europejskiego, w tym art. 58 k.c. w zw. z art. 65 k.c. W konsekwencji zdaniem Sądu Rejonowego w tej konkretnej sprawie nie ma podstaw do uznania, iż Umowa zawarta w 2005 r. jest nieważna.
Już tylko na marginesie w tym kontekście trzeba byłoby też zauważyć, iż nie ma podstaw do ustalenia czy Bank w ramach rat kredytu uzyskał już kwotę, jaka została uprzednio Powodom wypłacona jako udzielony kredyt tj. czy Bank uzyskał kwotę (...). Przy ewentualnej nieważności Umowy świadczenia obu Stron, a nie tylko jednej podlegają zwrotowi. To z kolei miałoby przełożenie na ocenę czy w danej sytuacji można byłoby mówić o istnieniu wzbogacenia po stronie Banku w rozumieniu art. 405 w zw. z art. 410 § 2 k.c. Jak wskazano jednak wyżej w ocenie Sądu w tej konkretnej sprawie nie ma podstaw do oceny, iż Umowa pozostaje nieważna (art. 58 k.c.), także na gruncie Ustawy UKK.
Sąd Rejonowy uznał, iż postanowienia Umowy, a zatem i zawarte w Regulaminie dotyczące w odpowiednim zakresie tzw. klauzul waloryzacyjnych, sposobu wprowadzenia ewentualnych zmian w wysokości oprocentowanie (pierwotny kształt) w kształcie wynikającym z Umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 -3 k.c., a w konsekwencji świadczenia pobrane przez Pozwanego w odpowiednim zakresie w oparciu o te zapisy (§ 11 ust.2, § 13 ust. 4) stanowią świadczenia w tej części nienależne ( w zakresie przyjętym poniżej w innej niż przyjęto w pozwie wysokości) w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Nienależne świadczenie zaś podlega zwrotowi – art. 405 w zw. z art. 410 k.c. Ta ocena zarazem nie wyklucza i nie podważa oceny z normy szczególnej z art. 15 UKK, iż mamy do czynienia w tej sprawie także z sankcją kredytu tzw. darmowego, gdzie żądanie zapłaty do kwoty 9.413, 03 złotych pozostaje uzasadnione ( art. 321 k.p.c.).
Przepis art. 385 1 k.c. ( stan na chwilę zawarcia Umowy) stanowi w § 1, iż postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W § 2 Ustawodawca ustalił, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. W § 3 określono, ze nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W § 4 wskazano, iż ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W tym miejscu w ramach ogólnych uwag co do abuzywności odwołać się należy do wskazanej wyżej Dyrektywy. W jej wstępnej części wskazano m.in., iż umowy powinny być sporządzane prostym i zrozumiałym językiem, a konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się z wszystkimi warunkami a wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść. Te zalecenia Dyrektywy były także brane pod uwagę przez Sąd w tym procesie przy wykładni postanowień umownych. Nadto tylko w przypadku posłużenia się prostym i zrozumiałym językiem nie podlegałyby ocenie warunki określające świadczenia główne czy dotyczące wynagrodzenia. W Dyrektywie wskazywano także, że umowa w pozostałej części – w przypadku uznania niektórych postanowień za niedozwolone – wiąże, jeśli jest możliwe po wyłączeniu warunków nieuczciwych ( art. 4, 6, 3 i część wstępna Dyrektywy). W Dyrektywie w części wstępnej wskazano m.in.:
„…zgodnie z zasadą ustanowioną pod nazwą Ochrona gospodarczych interesów konsumentów”, zgodnie z powyższymi programami: „nabywcy towarów i usług powinni być chronieni przed nadużyciami ze strony sprzedawców lub dostawców, w szczególności przed jednostronnymi standardowymi umowami i niedozwolonym wyłączaniem z umów podstawowych praw”;”
„…umowy powinny być sporządzane prostym i zrozumiałym językiem, a konsument powinien mieć faktycznie możliwość zapoznania się ze wszystkimi warunkami umowy, a wszelkie wątpliwości powinny być interpretowane na jego korzyść;”
„Państwa Członkowskie powinny zapewnić, aby nieuczciwe warunki nie były zamieszczane w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami oraz, jeżeli jednak takie warunki zostają w nich zawarte, aby nie były one wiążące dla konsumenta, oraz zagwarantować żeby umowa obowiązywała strony zgodnie z zawartymi w niej postanowieniami, pod warunkiem, że po wyłączeniu z umowy nieuczciwych warunków może ona nadal obowiązywać;
„…sądy i organy administracyjne Państw Członkowskich muszą mieć do swojej dyspozycji stosowne i skuteczne środki zapobiegające stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich,”.
Z kolei w art. 3 Dyrektywy zapisano: „1. Warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. 2. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej”.
Zgodnie z art. 69 PB przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Jak wynika z ustaleń Powodowie uzyskali kredyt w kwotach 52.700 zł i kwotę podwyższenia 50.000 złotych i w złotych polskich miał dokonać spłaty; kwota i waluta udzielonego kredytu została więc określona. Umowa ta, była jednak o tyle szczególna, iż przewidziano, że kredyt jest waloryzowany do waluty obcej w sposób opisany w Umowie i w sposób de facto narzucony przez Bank. Pola do wyboru co do sposobu waloryzacji konsumentowi niestworzono. Powołana wyżej Dyrektywa w swej treści w nakreślonych w niej kierunkach nie wyłącza m.in. możliwości zawierania umów o kredyt indeksowany czy waloryzowany do innej waluty. Wobec funkcjonujących w obrocie pojęć takich jak kredyt złotowy, kredyt denominowany, kredyt walutowy, kredyt indeksowany do waluty, kredyt złotowy waloryzowany do innej waluty i przyjmowania w umowie przeliczenia kredytu w ramach kapitału do spłaty przy zawieraniu Umowy należało uprzednio uzgodnić z Powodami w sposób indywidualny, również sposób tej waloryzacji. Uzgodnienia te winny zapewniać rzeczywisty, a zatem realny wpływ na ukształtowaniu takich postanowień umownych co do sposobu przeliczeń. Z żadnego dowodu nie wynika, aby Powodowie uzyskali skonkretyzowane informacje na temat: możliwości wzrostu kapitału i raty do spłaty przy ich ustaleniu z zastosowaniem Tabeli kursowej, na temat tworzenia Tabeli kursowej, na temat spreadu walutowego, kierunków i zakresów dokonywanych zmian w kształtowaniu kursu przez Bank. W istocie nie sposób uznać, iż miał miejsce proces negocjacji tych szczegółowych elementów, który to proces winien być naturalny z punktu widzenia zasad kontraktowania. Przedstawione dowody nie są dowodem tego, czy i jakie w istocie konkretne informacje i zagadnienia omówiono i aby przedstawiono symulację realnie dotyczącą danego kredytu i jego obsługi na przestrzeni długiego czasu spłaty. Zgromadzony materiał, w szczególności dowody osobowe nie wskazywały, aby wiedzę Konsumentów (ogólna o zmienności kursów) poszerzono o precyzyjne informacje odnośnie do w.w. zagadnień, w tym czynników, jakie Bank uwzględnia kształtując Tabelę kursową oraz w jakim stopniu wpływają na ustalany kurs. Wreszcie czy i jakie będzie miało to przełożenia na całkowite koszty danego kredytu (art. 4 UKK). Ogólne informacje o możliwej zmianie kursu są tu zdecydowanie niedostateczne, aby Konsumenci byli świadomi sposobu przeliczenia zobowiązania. Konsumenci wiedzieli, iż zobowiązanie będzie odniesione do waluty CHF, jednak nie zostali zapoznani w sposób pełny ze sposobem tego odniesienia. Nieprzeprowadzenie takiego przeliczenia w oparciu Tabelę nie oznacza zarazem, iż pozwany Bank na wniosek Powodów nie udzielił kredytu, czy nie chciał go udzielić ani że Powodowie nie są zobowiązani do zwrotu udzielonego kredytu, o jaki się ubiegali i jaki następnie został im udzielony. Nie oznacza to też, iż Bankowi nie są należne prowizje, oprocentowanie określone w Umowie ( wynagrodzenie, zysk). Gdyby uznać hipotetycznie, że dane postanowienie dotyczy świadczenia głównego, to także to postanowienie umowne musiałoby być sformułowane w sposób jednoznaczny – jednoznaczny dla konsumenta ( przeciętnego, rozsądnego konsumenta). Postanowienie opisujące sposób waloryzacji nie są sformułowane prostym i jasnym językiem. Ten wniosek potwierdzają poprawki i zmiany wprowadzone w 2009 r. do Regulaminu przez sam Bank ( nie przesądzając o ich dostatecznym albo nie zakresie). Konsumenci nie wiedzą czy, kiedy i w jakim zakresie kurs w Tabeli ulegnie zmianie i w jakim kierunku i o jaki stopień, jakie są konsekwencje i dla której strony w zakresie różnic kursowych między kursem kupna i sprzedaży. Powodowie nie otrzymali informacji i definicji spreadu i nie wie o tym czy i jakie analizy rynku prowadzi Bank przy tworzeniu Tabeli. Nie jest są świadomi transakcji międzybankowych, jakie Pozwany prowadzi w związku z prowadzoną obsługą danego kredytu waloryzowanego. Definicja spreadu pojawia się po zmianach dokonanych przez Bank w 2009 r. – ok. 4 lata po podpisaniu Umowy. To z kolei potwierdza stan braku uzgodnień i stosownych informacji przy zawarciu Umowy i podważa tym samym twierdzenia, aby doszło do przekazania skonkretyzowanej informacji w tym przedmiocie. Sam tylko dostęp do Tabeli, informacji o kursach nie oznaczał udziału w jej kształtowaniu, ale co najwyżej bierną obserwację wysokości kursu określonego w Tabeli przez Bank. Ten mechanizm w Umowie nie jest wyjaśniany, a to przede wszystkim Umowa jako podstawowy dokument w relacjach dwustronnych między Stronami winna opisywać te elementy, które z punktu widzenia obu Stron są ważne dla doprowadzenia do jej wygaszenia poprzez wzajemne spełnienie zobowiązań z niej wynikających na zasadzie współdziałania przy jej wykonywaniu. Ani Umowa, ani Regulamin (z chwili zawarcia Umowy) nie wskazują, dlaczego Bank stosuje kurs kupna, sprzedaży i jak tworzy Tabelę kursów, w jakiej sytuacji zmian kursu w Tabeli może nastąpić. Możliwość sprawdzenia czy Bank zastosował kurs z Tabeli nie jest wystarczająca, chodzi bowiem o niezapewnienie Konsumentom możliwości sprawdzenia poprawności tworzonego kursu. Powodowie nie uczestniczą w podejmowaniu decyzji, wyborze zasad przeliczeń, waloryzacji, nie uczestniczą w tworzeniu Tabeli i nie ma możliwości sprawdzenia czy dana Tabela stanowiąca podstawę dla określenia jego zobowiązania podlegającego spłacie została utworzona w sposób prawidłowy i czy będzie tworzona w przyszłości w sposób prawidłowy mając na uwadze długoterminowy charakter podejmowanych zobowiązań. Wyżej zaprezentowanej oceny nie zmienia ewentualna opinia, że dany stworzony kurs jest kursem rynkowym i „podąża” za kursem średnim NBP. Chodzi bowiem o to, iż jedna strona kontraktu (dwustronnego) przyznała sobie tylko prawo do kształtowania jednostronnie wysokości zobowiązania drugiej strony poprzez wprowadzony mechanizm przeliczeń na podstawie tabeli kursowej, co jest wprost sprzeczne z dobrymi obyczajami i zasadami kontraktowania. Po drugie ta druga strona nie dysponuje wzorem pozwalającym na obiektywne sprawdzenie czy Bank ukształtował ten kurs jako rynkowy ( brak opisu czynników i stopnia, kierunków zmiany). Trzeba też zauważyć, że Wniosek kredytowy nie stwarzał możliwości wyboru czy odrzucenia danego sposobu przeliczenia, sposobu waloryzacji przy kredycie waloryzowanym. Zastosowanie Tabeli Banku nie było elementem oferty ze strony Konsumentów. Z punktu widzenia Banku rzecz jest o tyle jasna, iż sam tworzy Tabele i sam też dokonuje przeliczenia. Z punktu widzenia konsumenta: rozsądnego, ale najczęściej nieposiadającego specjalistycznego wykształcenia, doświadczenia w sektorze bankowym, czy wiedzy na temat kształtowania kursu lub innych pojęć z zakresu szeroko rozumianej inżynierii bankowej rzecz pozostaje sprawą niejasnych i obcych sformułowań w szczegółach. W powyższej sytuacji postanowienia waloryzacyjne (w powyższym zakresie) są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy Powodów jako konsumenta na gruncie całokształtu zapisów umownych. Powodowie zostali wyłączeni z mechanizmu (sposobu) waloryzacji na rzecz Tabeli kursów walut pochodzącej od Banku. Stawia to ich na pozycji znacznie słabszej w trakcie trwania długoletniej umowy. Do dwustronnej i wzajemnej umowy wprowadzono zapis umowny, który dotykając praw obu Stron pozostaje poza sferą wpływu i decyzji/kontroli Powodów zarówno w dniu podpisania Umowy, jak i w trakcie jej wykonywania. Powodowie nie uzyskali w Umowie żadnego prawa, które włączałoby ich w trakcie długoletniej umowy w mechanizm waloryzowania ich comiesięcznych zobowiązań do zapłaty, w określenie wysokości raty do spłaty. O wysokości świadczenia, jakie podlegać ma spłacie na rzecz Banku decyduje sam Bank, gdyż tylko Bank określa kurs w Tabeli. Nie ma też w Umowie czy Regulaminie zapisanych elementów, które w sposób zobiektywizowany pozwalałyby na weryfikację tych ustaleń. Te elementy pozostają w sferze ocen tylko jednej strony Umowy. I to już tylko świadczy o rażącym zachwianiu równowagi kontraktowej niezależnie od tego czy Bank tworzy Tabelę z należytą starannością czy też nie i czy kursy Banku są kursami rynkowymi. Poza tym Umowa nie wprowadza granic minimalnych ( z zachowaniem zysku dla Banku) i maksymalnych ( zdolność kredytowa Konsumentów) dla kształtowania wysokości zobowiązania do spłaty w oparciu o kurs jednostronnie określony przez Bank. Należy zaważyć, iż w aspekcie art. 70 PB zupełnie pominięta została ocena zdolności kredytowej w ramach sposobu waloryzacji ukształtowanej bez żadnych ograniczeń z uwagi na stosowaną właśnie Tabelę. Powodowie ponoszą koszty dotyczące ustanowienia zabezpieczeń, prowizje, opłaty ( również określane jednostronnie przez Pozwanego), odbierane są od „nieodwołalne” pełnomocnictwa co do rachunku bankowego, które mają obsługiwać spłatę kredytu, składają oświadczenia o poddaniu się egzekucji, ustanawiają zabezpieczenia. Zarówno powołana Nowelizacja z 2011 r., jak i również Dyrektywa 2014 niepodważając samej istoty waloryzacji nie wprowadzają podstaw do wyłączenia zastosowania art. 385 ( 1) czy 385 ( 2) k.c. Dyrektywa 2014/17/UE wedle jej założeń miała spowodować m.in. rozwój przejrzystego, skutecznego i konkurencyjnego rynku wewnętrznego poprzez spójne, elastyczne i uczciwe umowy o kredyt związane z nieruchomościami z zachowaniem zarazem wysokiego stopnia ochrony konsumentów. Zatem wzmacnia, a nie znosi ochronę konsumentów w ramach zapisów abuzywnych.
Na gruncie art. 69PB i szczegółowych postanowień zawartej przez Strony Umowy należało przyjąć, iż mamy do czynienia z umową konsensualną, dwustronnie zobowiązującą, a także wzajemną. Wzajemność wynika m.in. stąd, iż przyjęte w Umowie oprocentowanie, z pewnością przewyższa założenia dotyczące ewentualnej inflacji, a efekt został de facto kolejny raz wzmocniony sposobem (mechanizmem) waloryzacji kredytu do waluty obcej. Pozwany ma uzyskać zysk, ekwiwalent (korzyść), nie zaś tylko spłatę kredytu w jego ewentualnie urealnionej wartości. Skoro zaś umowa ta jest wzajemna, to jej ogólne zasady oparte są także o art. 487 § 2 k.c. W ocenie Sądu Rejonowego ustawa, w tym art. 385 1 k.c. nie wprowadzają wyłączeń w ramach oceny, jakie elementy umowy sąd ma brać pod uwagę przy ocenie naruszenia dobrych obyczajów czy rażącego naruszenia interesów konsumenta. Nie ma zapisu w ustawie, który wprowadzałby wyłączenie w zakresie zagadnienia ekwiwalentności świadczeń. W świetle tych przepisów i w ich powiązaniu z art. 3 ust. 3 Dyrektywy i m.in. ust. 1 ppkt j) do k) Załącznika do Dyrektywy Sąd Rejonowy uznał, iż w Umowie z 2005 r. doszło do ukształtowania praw i obowiązków Konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem jego interesów. Konsument nie uczestniczy w tworzeniu Tabeli kursowej, nie mają możliwości zobiektywizowanej weryfikacji czy Bank zasadnie albo nie podjął decyzję o wyznaczeniu kursu na danym poziomie. Zgodnie z art. 70 ust. 1 PB bank uzależnia przyznanie kredytu od zdolności kredytowej kredytobiorcy, a przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie. Mechanizm waloryzacji, który nie określa sposobu kształtowania tabeli, kierunku, stopnia, ewentualnie górnej granicy ( z punktu widzenia zdolności kredytowej) i dolnej granicy ( z punktu widzenia uzyskania przez Bank odpowiedniego zysku) nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta w sposób zgodny z dobrymi obyczajami. Bank na gruncie Umowy zyskuje świadczenia z tytułu prowizji i opłat, wynagrodzenie w ramach ustalonego w Umowie oprocentowanie, w tym ewentualnie oprocentowania od należności przeterminowanych i nadto uzyskuje prawo kształtowania wysokości raty kredytu poprzez tworzoną przez siebie Tabelę. Konsument udziela „nieodwołalnego” pełnomocnictwa do rachunku (§ 6 i 14B Umowy), Bank ma prawo wypowiedzieć umowę w przypadku niewywiązania w istocie z któregokolwiek zobowiązania umownego. Konsumenci poddają się egzekucji. W Umowie na rzecz Powodów nie zostało zastrzeżone w jakimkolwiek zakresie prawo do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania Banku na rzecz Konsumentów, nawet przy założeniu, iż Powodowie uczyniliby to z należytą starannością i w sposób nie odbiegający do średnich takich czy innych stawek rynkowych. Zatem oparcie waloryzacji o Tabelę Banku i przeliczenie zobowiązania Powoda na podstawie tej Tabeli stanowi o nierównym traktowaniu Stron, sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącym naruszeniu interesów Konsumentów.
W okolicznościach tej sprawy i co do waloryzacji należało w sposób szczególny odnieść się do sprawy zmiany waluty spłaty. Zastosowanie Tabeli kursowej, której wprowadzenie, opis w Umowie w ramach waloryzacji pozostawał oczywiście abuzywny, ustało z chwilą przystąpienia przez Powodów do spłaty bezpośrednio w walucie CHF. Od października 2011 r. nie jest stosowany mechanizm waloryzacji, Bank nie uzyskuje na podstawie przeliczeń z Tabeli świadczeń. Powodowie powzięli własną decyzję w tym przedmiocie, zatem nie sposób przyjąć, iż zabrakło tu indywidualnych uzgodnień. W konsekwencji od X 2011 r. wyeliminowano zastosowanie przyjętego w Umowie z 2005 r. sposobu waloryzacji w oparciu o Tabelę. Co więcej Bank od tego momentu uzyskiwał ( realnie – sprawa dotyczy bowiem zwrotu nienależnego świadczenia, treść powództwa, podstawa faktyczna w ramach wysokości żądań) świadczenie bezpośrednio w walucie CHF. Świadczenie uzyskane w ramach rat przez Bank było świadczeniem w walucie CHF, a nie w PLN. Odróżnić tu należy oczywiście sprawę określenia miernika zobowiązania umownego od roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia. Przepis art. 358 ( 1) § 2 k.c. dotyczy zobowiązania umownego, nie zaś roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia dochodzonego pozwem. Strona Powodowa nie wykazała, aby w ramach spełnionego świadczenia w CHF, Bank naruszył postanowienia umowne czy aby naruszył interesy konsumentów. Poza tym żądanie pozwu wyrażone jest w walucie PLN, tymczasem świadczenie od X 2011 r. było uzyskiwanego w CHF. Nie zostały też opisane żadne przeliczenia w tym elemencie i ich zasady. Sąd zaś w ramach art. 321 k.p.c. nie może dokonywać zmiany waluty żądania. W ramach dowodu z opinii Biegłego ustalono, iż tzw. nadpłata za okres od sierpnia 2007 r. do września 2011 r. wyniosłaby 4.838,32 złotych i tylko do tej wysokości w ramach zarzutu abuzywności powództwo byłoby zasadne w walucie PLN ( art. 6 k.c., art. 410 k.c. w zw. z art. 385 ( 1) k.c., art. 321 k.p.c.). Trzeba to dodać uzupełniająco, iż powyższa ocena w żadnym razie nie narusza art. 385 ( 2) k.c. i oceny na chwilę zawarcia Umowy. Chodzi bowiem o coś innego tj. o to, iż od danego momentu Bank nie uzyskuje świadczeń w oparciu o zapis, który nie jest już stosowany, choćby był abuzywny na chwilę zawarcia umowy. Skoro Bank na tej podstawie nie uzyskuje świadczenia – Tabela nie jest stosowana - to nie może ono podlegać zwrotowi, w szczególności przy innej walucie.
Niedozwolonym postanowieniem umownym w świetle w.w. przepisów k.c. PB jest także zapis § 11 ust. 2 Umowy w zakresie, w jakim określają ewentualne podstawy do dokonania przez bank zmiany oprocentowania ustalonego w Umowie w jej pierwotnym brzmieniu – zatem do 13.11.2009 r. Z umowy i Regulaminu wynika, iż zmiana oprocentowania może – a zatem nie musi – nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej dla waluty waloryzacji, a także w sytuacji „zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego” w kraju tej waluty. Wprawdzie także w przypadku stopy referencyjnej nie została podana wprost stopa LIBOR ani jej indeks, jednak niejasne jest przede wszystkim wskazanie na niezdefiniowane – z punktu widzenia Konsumentów – parametry finansowe. Sama możliwość waloryzacji czy zmiany oprocentowania nie jest sprzeczna z prawem i jako taka może, a wręcz powinna być przedmiotem negocjacji i uzgodnień w ramach art. 353 ( 1) k.c., jeśli ma stać się elementem umowy. W przypadku zaś umów z konsumentami postanowienia w tym przedmiocie muszą być szczegółowo omówione w trakcie negocjacji co do zapisów w umowie i jednoznacznie sformułowane w sposób zapewniający rzeczywisty wpływ na ich kształt dając także zobiektywizowaną możliwość wzajemnej kontroli przez strony realizacji tych zapisów przy wykonywaniu umowy. Nie sposób terminów takich jak parametry finansowe uznać za proste i czytelne dla przeciętnego, a zarazem rozsądnego konsumenta. Bank posługuje się pojęciami specjalistycznymi z zakresu ekonomii, bankowości i nie tłumaczy ich, nie konkretyzuje. Patrząc z pozycji Banku pojęcia te są jasne i zrozumiałe, jednak winny one być też jasne dla drugiej strony tej Umowy - Powodów. Nie jest wiadomym, w którym momencie i dlaczego mogłaby nastąpić zmiana, jaki będzie jej kierunek i stopień ( o ile punktów procentowych). Nie zostało też zapisane czy są jakieś granice tych zmian powodujących jego wzrost albo obniżenie. Z całą pewnością Pozwany nie udowodnił, iż przeprowadził indywidualne ustalenia, negocjacje odnośnie do brzmienia § 11 ust. 2 Umowy tj. zapisanych tam parametrów ( § 4 art. 385 ( 1) k.c.). Nie pojawiła się żadna informacja o rzeczywistym wpływie Powodów na to postanowienie umowne tj. jakie parametry zmiany wskazali Powodowie. Z zeznań Powoda wynikało, iż umowa w wersji przedstawionej do podpisu została przygotowana przez Bank i przedstawiona do podpisu. Jak wynika z art. 385 ( 1) k.c. chodzi o rzeczywisty ( zatem realny) wpływ konsumenta na kształt konkretnego postanowienia umownego. Nie może rzecz się sprowadzać do przedstawienia do podpisu wzorca, gdzie jedynym wyborem konsumenta jest umowę podpisać o danej treści zaproponowanej przez Bank albo zrezygnować w ogóle z umowy. Z dowodów nie wynikało, aby skonkretyzowane elementy były im zaprezentowane. Poczynione ustalenia dają podstawę do przyjęcia, iż w sprawie mamy do czynienia z postanowieniami nieuzgodnionymi indywidualnie i postanowieniami niedozwolonymi w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. Zgodnie z art. 353 ( 1) k.c. nie było przeszkód dla objęcia umową stron sprawy zmiany oprocentowania, co uczyniono jednoznacznie w § 11 ust. 1 Umowy. Na powyższe wskazuje także art. 69 ust. 2 pkt 5 PB. Jeśli jednak przedsiębiorca określa warunki zmiany tego oprocentowania, to w stosunkach z konsumentami posługując się wzorcem postanowienia w tym przedmiocie muszą być napisane prostym zrozumiałym językiem, jednoznaczne, transparentne i kształtować stosunek z zachowaniem równości stron tego stosunku, ekwiwalentności praw i obowiązków (art. 487 k.c.), bez pokrzywdzenia konsumenta czy wykorzystania silniejszej pozycji finansowej strony przeciwnej. Zatem ukształtowanie postanowień winno odbyć się zgodnie z dobrymi obyczajami bez rażącego naruszenia interesów konsumenta. Zdaniem więc Sądu Rejonowego także przyjęty w Umowie § 11 ust. 2 kształt postanowienia stanowi niedozwoloną klauzulę oraz stanowi próbę obejścia przepisów w zakresie przykładowych klauzul abuzywnych wymienionych w art. 385 ( 3) pkt 10 i 19 k.c. ( także załącznik do w.w. Dyrektywy). Te ostatnie przepisy Kodeksu cywilnego przyjmują w razie wątpliwości, iż abuzywnymi postanowieniami są w szczególności postanowienia uprawniającej kontrahenta konsumenta do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w umowie lub przewidują wyłącznie dla kontrahenta konsumenta jednostronne uprawnienie do zmiany, bez ważnych przyczyn, istotnych cech świadczenia. Także w tym miejscu należy wskazać, iż okoliczność, że stopień ewentualnej zmiany oprocentowania materializuje się z chwilą określenia wysokości raty, jej pobrania w danej kwocie nie stanowi przesłanki negatywnej dla oceny abuzywności zapisu umowy. To urzeczywistnienie jest faktem następczym w stosunku do zapisów Umowy i Regulaminu. Stosownie do art. 385 ( 2) k.c. należało brać tu pod uwagę okoliczności zawarcia umowy. Nadto pobranie środków w danej wysokości przy określonej zmianie oprocentowania wynika z jednostronnej decyzji jednej Strony Umowy. Przedmiotem analizy jest konkretna Umowa i sposób określenia wysokości zobowiązania do spłaty po stronie Konsumenta. Na określenie tej wysokości – poza sprawą stosowania Tabel kursowych – Bank wpływ poprzez jednostronne oceny podstaw do zmian oprocentowania. Konsumenci nie uzyskują takiego uprawnienia do kształtowania wysokości zobowiązania Banku na ich rzecz. Trzeba też zauważyć, iż okoliczność, iż przy kredytach tzw. zwykłych złotowych oprocentowanie było mniej korzystne nie stanowi przeszkody do uznania, iż doszło do rażącego naruszenia dobrych obyczajów i naruszenia prawa Konsumentów. W sprawie w ramach indywidualnej kontroli badane są zapisy konkretnej umowy, jej rodzaju i w kreowaniu zapisów umownych winny uczestniczyć tj. mieć rzeczywisty wpływ ( art. 385 ( 1) § 3 k.c.) obie Strony umowy danego rodzaju. Chodzi o negocjacje jednego z elementów danego rodzaju umowy. Na gruncie zaś Umowy z 2005 r. w świetle przytoczonych ocen i okoliczności doszło do wypełnienia przesłanek z art. 385 ( 1) k.c. także w świetle celów nakreślonych w powołanej Dyrektywie. O skutkach abuzywności z art. 11 ust. 2 Umowy można mówić do 13.11.2011 r., kiedy podpisano Aneks (...) i uzgodniono wprost i w sposób jasny elementy i stopień, zasady zmian oprocentowania oparte wprost o stawkę LIBOR 3M + marża. Ten nowy zapis został uzgodniony indywidualnie oceniając rzecz na chwilę jego kreacji czyli podpisania aneksu. Ten nowy zapis jest czytelny i nie sposób uznać czy i w jaki sposób miałby naruszać interesy Konsumentów. W aspekcie pierwotnego brzmienia art. 11 ust. 2 i wysokości żądania należy zauważyć, iż wyliczeń Biegłego Powodowie nie kwestionowali także na ostatnim terminie rozprawy na pytania Sądu co do opinii i przyjętych w postanowieniu założeń. Należy zauważyć, iż istotnie pozew w swych argumentach koncentrował się na nieważności i abuzywności kwestii waloryzacji. Oznacza to, iż kwota wykazanego także w tym elemencie roszczenia opartego na zarzucie abuzywności odpowiadałaby kwocie 4.838,32 zł wskazanej już wyżej, a to z uwagi na sprawę czasu, w jakim możemy mówić o uzyskaniu świadczenia w oparciu o zapis abuzywny w kontekście waloryzacji i zmiany waluty spłaty.
W aspekcie dokonanej oceny i poczynionego ustalenia ( w tym w oparciu o dowód z opinii biegłego abuzywność klauzul waloryzacyjnych i oprocentowania) należy zwrócić uwagę po pierwsze na cel i sposób implementacji w.w. Dyrektywy z 1993 r. do krajowego porządku prawnego. Ustawodawca w ramach ochrony – która przecież została przyznana konsumentowi w art. 385 ( 1) k.c. – nie przewiduje (i nie przyznaje także sądowi) prawa do zastępowania pominiętych zapisów inną treścią. Stanowisko Sądu w tej sprawie nie oznacza w żadnym razie zastąpienia przepisów abuzywnych regulacjami dotyczącymi kredytu złotowego. Sąd zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. pomija jedynie zapisu niedozwolone i nie zastępuje ich innymi; nie wprowadza żadnych dalszych zmian. Na tle wykładni systemowej trzeba wskazać, iż Ustawodawca przyznaje takie prawo sądom w innych przepisach ochronnych m.in. art. 357 ( 1) i 358 ( 1) § 3 i 4 k.c. Jednak żadna ze Stron w tej sprawie nie domagała się takiej ochrony; Bank nie składał powództwa wzajemnego z art. 357 ( 1) k.c. Skutkiem opisanym prawem stosownie do przepisów prawa europejskiego i art. 385 ( 1) k.c. może być uznanie danych zapisów za niewiążące w stosunku dwustronnym albo w ogóle upadek całego kontraktu. W jednym i drugim wypadku rzecz prowadzi do uznania zasady nienależności świadczeń z art. 410 § 2 k.c. Wprowadzenie zmiany jest oczywiście możliwe w sytuacji np. wytoczenia powództwa z art. 357 ( 1) k.c. czy 358 ( 1) § 3k.c. z zastrzeżeniem § 4 co do Pozwanego (Bank pozostaje przedsiębiorcą). Powództwa odpowiednio z art. 357 ( 1), 358 ( 2) § 3 k.c. nie wytoczyła żadna ze Stron Umowy. Rozważanie przyczyn takiego stanowiska po obu stronach leży poza zakresem oceny w tej sprawie. W szczególności zgodnie z art. 357 ( 1) k.c. jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym. Z kolei zgodnie z art. 358 ( 2) § 3 k.c. w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Przy udzieleniu ochrony z art. 385 ( 1) § 2 k.c. nie można też zastosować art. 56 k.c., albowiem dotyczy on nie treści czynności prawnej - umowy, ale jej skutków. Skutkiem z kolei nie jest ustalenie wysokości zobowiązania jednej ze stron. Nie ma więc podstawy opartej o obowiązujące prawo do wprowadzenia innych stawek referencyjnych przy oprocentowaniu czy innych kursów w miejsce klauzul abuzywnych. Stosownie do przepisu szczególnego art. 385 ( 1) i w.w. Dyrektywy z 1993 r. może dojść do eliminacji albo upadku całego kontraktu. Jeszcze raz należy podkreślić, iż drogą do zmiany umowy może być art. 357 ( 1) k.c., ale takiego powództwa nikt nie wytoczył w tym procesie. Ustawodawca skutki abuzywności określił w sposób specjalny i normy te jako szczególne muszą mieć pierwszeństwo, przed zapisami natury ogólnej. Istotniejsze znaczenia miałby tu art. 354 k.c., który stanowi, iż dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom i w taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel. Żaden przepis prawny nie nakazuje stosowania oprocentowania opartego o stopę LIBOR tylko przy kredytach indeksowanych/waloryzowanych. Sam Regulamin Pozwanego takiego powiązania wprost nie wprowadza. Nawet jeśli jednak uznać, iż stopa LIBOR objęta miałaby być społeczno – gospodarczym celem czy zwyczajem, to trzeba pamiętać, iż między Stronami trudno można uznać o jej zwyczajowym stosowaniu w 2005 r., gdyż ta stawka nie znajdowała się wówczas nawet w samej Umowie. Zarazem co najistotniejsze przepis art. 354 k.c. nie znosi odnośnie do innych postanowień umownych szczególnej ochrony konsumentów z art. 385 ( 1) k.c. i nie może służyć do uchylenia tej szczególnej ochrony. Także hipotetyczne założenie, iż w danym czasie przy kredycie złotowym ze stawką WIBOR kredytobiorca zapłaciłby więcej, nie podważa oceny o abuzywności zapisów umownych (rażące naruszenie interesów konsumenta) ani nie prowadzi do wniosku o niezasadności powództwa. O ile z art. 385 ( 1) § 2 k.c. istnieją ustawowe podstawy prawne do pominięcia klauzuli abuzywnej, o tyle nie istnieje norma, aby przy eliminacji zapisu niedozwolonego wprowadzać w jego miejsce inne zapisy czy dokonywać zmian innych postanowień danej umowy, które niedozwolone nie są. Ingerencja przez sąd w kontrakt przy jednoznacznej sankcji z art. 385 ( 1) § 2 k.c. zmierzałaby - w ocenie Sądu Rejonowego - do wprost obejścia przepisu art. 357 ( 1) k.c., art. 358 ( 2) k.c. jak i normy szczególnej z art. 385 ( 1) k.c. Ponadto przeciwna wykładnia oznaczałaby, że zapisy art. 385 ( 1) k.c. i następne pozostawałyby martwe, a założenia Dyrektywy nie mogłyby zostać realnie nigdy zrealizowane. To z kolei podważałoby w ogóle sens ustanawiania przepisów prawnych, skoro w rzeczywistości nie mogłyby zostać zastosowane. Zdaniem Sądu (o czym wspominano już wyżej) Umowa może być wykonywana po wyeliminowaniu zapisów abuzywnych dotyczących stosowania przeliczenia – waloryzacji na podstawie Tabeli Banku jak i § 11 ust. 2 w pierwotnym brzmieniu (zapis przewidywał jedynie możliwość zmian), albowiem określała w pozostałym zakresie istotne elementy zobowiązania każdej ze stron, a wysokość raty do spłaty może zostać określona z uwzględnieniem oczywiście podstaw jego oprocentowania umówionego w Umowie. Takie stanowisko i wykładnia znajduje także usprawiedliwienie w kontynuacji celów ochrony konsumentów zaprezentowanych w kolejnej dyrektywie – Dyrektywa 2014 (powołana wyżej). Trzeba też dodać, iż okoliczność, że wysokość, stopień ewentualnej indeksacji, materializował się z chwilą określenia wysokości raty po przeliczeniu wedle Tabeli, zapłaty raty w danej kwocie nie stanowi przesłanki negatywnej dla oceny abuzywności zapisu umowy w tym zakresie. Ta materializacja jest faktem następczym w stosunku do zapisów Umowy i Regulaminu. Jeszcze raz należy też powtórzyć, iż przyjęcie, iż stosowany przez Pozwany Bank kurs relatywnie w niewielkim stopniu ewentualnie odbiegał do kursu średniego czy że był kursem „rynkowym” nie oznacza, iż nie doszło do rażącego naruszenia interesów Konsumentów Istota bowiem problemu – w ocenie Sądu Rejonowego - dotyczy tego, iż wysokość zobowiązania Konsumenta została pozostawiona jednostronnej decyzji drugiej Stronie kontraktu wobec stosowania Tabeli banku bez zapewnienia Konsumentowi warunków, uprawnień do zobiektywizowanej kontroli tego mechanizmu i odpowiednich ograniczeń uwzględniających interesy obu stron Umowy. To z kolei jak wskazano wyżej w świetle Załącznika ust. 1 do Dyrektywy z 1993 r. wskazuje na nieuczciwe warunki umowne.
Na koniec tych rozważań Sąd Rejonowy wskazuje, iż tożsame w swym celu i założeniach postanowienie umowne (§ 13 ust. 4 Umowy i § 11 ust. 2 Umowy) zostały wpisane do rejestru klauzul na skutek przeprowadzonej kontroli abstrakcyjnej (numer wpisów powołane wyżej). Istotnie wpisy są późniejsze w stosunku do daty umowy Stron i wynikają z kontroli abstrakcyjnej, ale nie oznacza to, iż takie wpisy nie mają w ogóle znaczenia. W tym procesie, Sąd Rejonowy był obowiązany dokonać także m.in. kontroli indywidualnej, jednak zapis w rejestrze tego rodzaju jest obowiązany brać pod uwagę także na gruncie tej konkretnej sprawy w kontekście dokonanej kontroli incydentalnej ( art. 479 45 § 2 k.p.c., art. 479 43 w zw. z art. 479 36 k.p.c. ). Czyni się to analogicznie do oceny przykładowych (nie jest to więc katalog zamknięty) niedozwolonych klauzul z art. 385 3 k.c. i stosownie do wyżej zacytowanych zaleceń z Dyrektywy.
Podsumowując sprawę zarzutów abuzywności Sąd Rejonowy ustalił i ocenił, iż w tym aspekcie powództwo było zasadne do kwoty 4.838,32 zł ( uwagi poczynione wyżej co do waloryzacji, waluty i braku dalszych wniosków dowodowych ze strony powodowej w aspekcie oprocentowania za okres pierwotnego brzmienia art. 11 ust. 2 ). Jednakże w ramach żądania zapłaty kwoty 9551,58 zł (art. 321 k.p.c.) Powodowie podnosili także podstawę z w.w. UKK, do której w tym miejscu należy wrócić.
Zgodnie z art. 4 ust. 3 w.w. Ustawy jeżeli nie jest możliwe podanie kosztów, do których poniesienia zobowiązany jest konsument, należy określić ich szacunkową wysokość oraz okoliczności, od których zależy ich ostateczna wysokość i obowiązek zapłaty przez konsumenta. Sąd Rejonowy – jak wskazano powyżej – ocenił, iż te bezwzględne wymagania w związku ze sposobem przeliczeń wedle Tabeli kursowej Banku, wyznaczanych spreadów walutowych nie zostały dochowane, w tym co do wysokości granic i sposobu zmiany oprocentowania. Podana w § 12 ust. 7 Umowy kwota kosztów nie rozwiązuje powyższego problemu i nie stanowi o dochowaniu w.w. przepisów natury ius cogens. Tu należy przypomnieć, iż zapisu § 12 ust. 7 nie zmieniał w szczególności Aneks nr (...), co jest kolejnym argumentem za oceną, iż reżim ochrony konsumenckiej z art. 4 i 15 UKK nie został zniesiony. Nie sposób uznać, iż Umowa zawiera informację, choćby szacunkową o ogólnej wysokości możliwych z tego tytułu kosztów czy zasadach dotyczących ich określenia. Zdaniem Sądu Rejonowego nie można uznać, iż Umowa czyni zadość art. 4 ust. 2 pkt 5, 6 i ust. 3 w.w. Ustawy. Powyższe jednak nie jest kwalifikowane przez Ustawodawcę jako podstawa do stwierdzenia nieważności Umowy, jak podniesiono już wcześniej. Ustawodawca w art. 15 przewidział specjalne skutki w postaci zmiany w ten sposób, że konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, obowiązany jest do zwrotu kredytu bez oprocentowania i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy, z zastrzeżeniem ust. 3, w terminie i w sposób ustalony w umowie. Za takie pismo należy uznać doręczony Pozwanemu pozew, co oznacza także wolę Konsumentów uzyskania takiej ochrony w ramach wytoczonego powództwa na skutek sankcji z art. 15 UKK. Wysokość świadczenia w tym przedmiocie została wykazana w kwocie określonej w pozwie 9.413,03 zł w ramach podanego czasu przy tej podstawie (art. 187 k.p.c.). Wystarczającym było tu wyliczenie kwoty uzyskanego świadczenia w ramach już tylko odsetek w tym czasie, które wedle ustaleń Sądu przewyższały nieco kwotę opisaną w pozwie (zaświadczenie załączone do pozwu). Skorzystanie z w.w. zapisu art. 15 oznacza, iż co najmniej w tej wysokości Bank uzyskał świadczenie nienależne, albowiem w tym wypadku Powodowie pozostają zobowiązani do zwrotu kredytu bez oprocentowania i innych kosztów, zatem uzyskując świadczenia w szerszym zakresie niż określa to art. 15, Bank wzbogacił się kosztem Powodów uzyskując nienależne świadczenie.
Reasumując wszystkie powyższe uwagi Sąd Rejonowy w granicach żądania zapłaty uznał to żądanie za zasadne do kwoty 9.413,03 złotych w ramach podstawy z UKK. Sąd Rejonowy nie podzielił oceny co do podstawy nieważności Umowy. Z kolei podzielając w ich istocie i co do zasady zarzuty abuzywności, Sąd Rejonowy ocenił zasadność roszczenia z tej podstaw tylko do kwoty 4.838,32 złotych. Skoro samo żądania zapłaty było wyższe w ramach tego żądania (art. 321 k.p.c.) Sąd zasądził kwotę 9413,03 zł uznając zasadność zastosowania sankcji kredytu darmowego z art. 15 UKK.
Jak ustalono wyżej to Bank pobierał od Powodów świadczenie z ich rachunku korzystając z zapisu umownego i upoważnienia nieodwołanego co do pobierania środków w PLN. Naruszenia także zapisów dotyczących tego rachunku groziłoby wypowiedzeniem Umowy przez Pozwanego i natychmiastową wymagalnością wszystkich należności, zatem Powodowie znajdowali się w sytuacji przymusowej ekonomicznie i nadto nie dokonywali sami wpłaty danych środków na rzecz Banku czy na rachunek samego Banku. Pobranie środków w ramach rat odbywało się w odstępach miesięcznych, co do dotyczy także odsetek. Nie oznacza to oczywiście, iż w przypadku żądania Powodów w tym procesie mamy do czynienia ze świadczeniem okresowym czy roszczeniem o odsetki. To zobowiązania na rzecz Pozwanego miały taki charakter, zaś żądanie zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia ( art. 410 w zw. z art. 405 k.c.) jest odrębnym, nowym roszczeniem objętym 10 –letnim okresem przedawnienia ( art. 117-118 k.c.). Pozew złożono zaś przed upływem 10 lat od czasu, jakiego dotyczą zgłoszone roszczenia ( od sierpnia 2007 r. – płatności do 20 każdego miesiąca, pozew wniesiony 10.08. 2017 r.). W konsekwencji zarzut Pozwanego co do przedawnienia nie może zostać uwzględniony jako zasadny. Z uwagi na sposób pobierania przez Pozwanego środków na poczet rat kredytowych oraz w zakresie podniesionych twierdzeń oraz przedstawionych dowodów nie było podstaw do przyjęcia, iż zachodzą podstawy z art. 411 k.c. To Bank pobierał środki pieniężne w oparciu o „nieodwołane” upoważnienie pochodzące od Powodów nie wymagające ich odrębnej dyspozycji - § 6, § 14B Umowy. Powodowie wobec ustaleń poczynionych wyżej znajdowali się w sytuacji ekonomicznie przymusowej, albowiem gdyby nie zapewnili środków na rachunku w wyżej opisanym czasie, Bank zyskiwałby prawo do wypowiedzenia umowy z natychmiastową wymagalnością wszystkich istniejących należności.
Żądanie zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie było zasadne od kwoty uznanej za zasadną za okres podany w pozwie. Jak wynika z ustaleń odpowiednio do art. 455 k.c. Powodowie uprzednio skierowali wezwanie do zapłaty doręczone 15.05.2017 r. z terminem 7 dni na spełnienie świadczenia. O opóźnienie po stronie Banku możemy więc mówić z dniem 23.05.2017 r. – art. 481 k.c. Co do art. 455 k.c. należy pamiętać, iż nie mamy do czynienia z nieważnością Umowy, ale z zapisami abuzywnymi i konstrukcją sankcji tzw. darmowego kredytu w trybie opisanym art. 15 UKK. Stąd wezwanie do zapłaty należy uznać za konieczne dla oceny opóźnienia po stronie Banku.
Mając na uwadze powyższe, w tym powołane przepisy prawne, Sąd Rejonowy orzekł jak w punkcie I wyroku z dnia 10.10.2018 r., a w pozostałym zakresie ( odpowiednio oceny zaprezentowane wyżej co do nieważności i sprawy waluty i wysokości roszczenia przy klauzulach abuzywnych oraz odsetki od kwoty wyższej niż uznana za wykazaną) powództwo oddalił w punkcie II.
O kosztach procesu między Stronami Sąd Rejonowy rozstrzygnął na podstawie przepisu art. 100 k.p.c. uznając, iż Powodowie wygrywają prawie w całości, gdyż oddalenie dotyczyło w istocie nieznacznej części żądania. Zatem Powodom należny był zwrot wszystkich kosztów procesu, które w sprawie po ich stronie wyniosły 4.812,00 zł. Na koszty procesu poniesione przez stronę powodową składały się: opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 34 zł, opłata od pozwu w wysokości 478 zł, koszty zastępstwa procesowego w wysokości 1.800 zł i wykorzystana zaliczka 2500 złotych ( art. 13 ust. 1a i 89 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 16.11.2006 r. o opłacie skarbowej, § 2 pkt 4 i 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. o opłatach za czynności radców prawnych).
W punkcie IV zamieszczono orzeczenie o zwrocie kosztów należnych Skarbowi Państwa na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Wydatki poniesione tymczasowo przez Skarb Państwa wyniosły – na chwilę zamknięcia rozprawy 192,08 zł ( zaliczka nie wystarczyła na pokrycie wszystkich należności Biegłego – stan na chwilę zamknięcia rozprawy). Z uwagi na ocenę wyniku rozstrzygnięcia na gruncie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. kwotę tę pobrano do Pozwanego.
ZARZĄDZENIE
1. (...) (...)
2. (...)
(...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
Data wytworzenia informacji: