I C 3743/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie z 2020-12-28

Sygn. akt I C 3743/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 grudnia 2020 roku

Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia w Warszawie I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Joanna Dalba-Sobczyńska

Protokolant: Diana Maciąg

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 grudnia 2020 roku w Warszawie

sprawy z powództwa P. K. i K. K.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz małżonków powodów P. K. i K. K. do ich majątku małżeńskiego kwotę 3.441,34 Euro (trzy tysiące czterysta czterdzieści jeden euro i trzydzieści cztery eurocenty) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 16 lutego 2018 roku do dnia zapłaty;

2.  w pozostałym zakresie powództwo oddala;

3.  zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz małżonków powodów P. K. i K. K. do ich majątku małżeńskiego kwotę 4.375,- zł (cztery tysiące trzysta siedemdziesiąt pięć złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3.600,- zł (trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Sygn. akt I C 3743/18

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 18 września 2018 r. (data nadania w placówce pocztowej) powodowie P. K. oraz K. K. reprezentowani przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wnieśli o zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na ich rzecz solidarnie kwoty 3.441,34 euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 lutego 2018 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu.

Powodowie oparli żądanie o art. 405 k.c. wskazując, że pozwany bank pobrał od nich kwotę 1.452,40 euro tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego pobranego w związku z umową kredytu nr (...), przy czym Bank dokonał zwrotu kwoty 192,44 euro, co oznacza, że powodowie ponieśli koszt w wysokości 1259,96 euro oraz kwotę 2.181,38 euro tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego pobranego w związku z umową kredytu (...) w oparciu o pkt 47b części wstępnej umowy kredytu oraz pkt. 5.5. postanowień regulaminu produktowego. W ocenie strony powodowej, ww. postanowienia, na mocy których pozwany bank zażądał zwrotu kosztów ubezpieczenia minimalnego wkładu własnego były abuzywne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c. (pozew k. 2-9)

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W., reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu.

Pozwany zaprzeczył m.in., aby wskazane przez powodów postanowienia umowy były postanowieniami niedozwolonymi i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, jak i w sposób rażący naruszały ich interes. Pozwany wskazał, że powodowie mieli świadomość pobranych opłat i ich wysokości, zapoznali się z regulaminem, a istota ubezpieczenia została wyjaśniona w dołączonych do umowy dokumentach. (odpowiedź na pozew k. 64-97)

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 22 stycznia 2010 r. P. K. oraz K. K. złożyli, na formularzu udostępnionym przez (...) Bank (...) S.A., wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 680.000 zł w walucie euro na okres 30 lat. Jako przejściowe zabezpieczenie kredytu wskazano ubezpieczenie kredytu, a jako dodatkowe; ubezpieczenie brakującego wkładu własnego. (dowód: wniosek k. 147-151)

W dniu 23 marca 2010 r. P. K. praz K. K. zawarli z (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu nr (...), na łączną kwotę 182.340 euro do dnia 04 kwietnia 2040 r. na nabycie nieruchomości stanowiącej dom znajdujący się, w gm. K., miejscowość P., „Budynek Jednorodzinny – B1L” (pkt I ust. 25, 27, 40, 45 umowy).

Kredytobiorca był zobowiązany do zapłaty jednorazowej prowizji w wysokości 3.646,80 euro (pkt I ust. 33 umowy).

Poza zabezpieczeniem umowy kredytu w postaci hipoteki kaucyjnej na nieruchomości, w umowie wskazano dodatkowe zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia nieruchomości obciążonych hipoteką oraz ubezpieczenie brakującego minimalnego wkładu własnego. Podlegającą ubezpieczeniu kwotę brakującego minimalnego wkładu własnego określono na kwotę 27.244,45 w walucie kredytu. Koszt ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego na okres 5 lat określono na kwotę 1.226,00 w walucie kredytu (pkt I ust. 47 lit. b umowy).

W pkt II ust. 7.3 określono, że w sprawach nieuregulowanych umową kredytu mają zastosowania postanowienia Regulaminu Kredytowego oraz Regulaminu Produktowego, a Kredytobiorca potwierdza otrzymanie Regulaminu Kredytowego oraz Regulaminu Produktowego.

W pkt II ust. 8 określono definicje pojęć użytych w umowie. W ust. 8.3 umowy wskazano, że pojęcie Brakującego Minimalnego Wkładu Własnego zostało określone w Regulaminie Produktowym. (dowód: umowa kredytu, k. 156-164)

W dniu 26 listopada 2012 r. P. K. oraz K. K. złożyli, na formularzu udostępnionym przez (...) Bank (...) S.A., wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 443.800 zł w walucie euro na okres 360 miesięcy. Jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu wskazano hipoteką na kredytowanej nieruchomości oraz cesję praw z polisy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych. (dowód: wniosek k. 201-209)

W dniu 20 grudnia 2012 r. P. K. praz K. K. zawarli z (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu nr (...), na łączną kwotę 112.750 euro do dnia 05 stycznia 2043 r. na nabycie nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny nr (...) położony przy ul. (...) we W. (pkt I ust. 25, 27, 40, 45 umowy).

Poza zabezpieczeniem umowy kredytu w postaci hipoteki na nieruchomości, w umowie wskazano dodatkowe zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia nieruchomości obciążonych hipoteką oraz ubezpieczenie brakującego minimalnego wkładu własnego. Podlegającą ubezpieczeniu kwotę brakującego minimalnego wkładu własnego określono na kwotę 29.663,13 w walucie kredytu. Koszt ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego na okres 5 lat określono na kwotę 1.334,81 w walucie kredytu (pkt I ust. 47 lit. b umowy).

W pkt II ust. 7.4 określono, że w sprawach nieuregulowanych umową kredytu mają zastosowania postanowienia Regulaminu Kredytowego oraz Regulaminu Produktowego, a Kredytobiorca potwierdza otrzymanie Regulaminu Kredytowego oraz Regulaminu Produktowego.

W pkt II ust. 8 określono definicje pojęć użytych w umowie. W ust. 8.3 umowy wskazano, że pojęcie Brakującego Minimalnego Wkładu Własnego zostało określone w Regulaminie Produktowym. (dowód: umowa kredytu, k. 213-222)

Zgodnie z pkt 2.6.1 regulaminu produktowego prowizja przygotowawcza oznaczała prowizję z tytułu udzielenia, zwiększenia lub przedłużenia kredytu, płatną przez kredytobiorcę. Była ona należna bez względu na to czy dojdzie do udostępnienia lub wypłaty kredytu.

W pkt 2.7.2. regulaminu wskazano, że brakujący minimalny wkład własny oznacza część kredytu stanowiącą różnicę pomiędzy minimalnym wymagalnym przez bank wkładem finansowym kredytobiorcy, a wkładem wniesionym faktycznie przez kredytobiorcę przy uwzględnieniu także wkładu, do którego faktycznego wniesienia kredytobiorca zobowiązuje się w umowie kredytu. Kwota brakującego minimalnego wkładu własnego jest określona w umowie kredytu.

W pkt 4.1 regulaminu wskazano, że z tytułu udzielenia kredytu bankowi przysługuje prowizja przygotowawcza w wysokości określonej w umowie kredytu. Bank potrącał prowizję przygotowawczą w całości z kwoty kredytu, przy jego całościowej albo częściowej wypalcie. Prowizja była należna bankowi chociażby nie doszło do wypłaty kredytu.

Zgodnie z pkt 5.5.1 regulaminu w przypadku, gdy w indywidualnych warunkach kredytu określono kwotę brakującego minimalnego wkładu własnego bank dokona wypłaty kredytu bez wniesienia przez kredytobiorcę tego wkładu jeżeli brakujący wkład własny zostanie ubezpieczony w zakładzie ubezpieczeń wskazanym w indywidualnych warunkach kredytu.

Stosownie do pkt 5.5.2 regulaminu ubezpieczenie brakującego wkładu własnego było dokonywane na okres wskazany w indywidualnych warunkach kredytu. Okres ten rozpoczynał się w dniu wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy.

Kredytobiorca zobowiązał się do pokrycia kosztów ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego w kwocie określonej w indywidualnych warunkach kredytu. Koszt ubezpieczenia określony w indywidualnych warunkach kredytu miał zostać potrącony z kwoty kredytu w chwili wypłaty kredytu lub wypłaty jego pierwszej transzy (pkt 5.5.3).

Koszt ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego w przypadku kredytu walutowego był wyrażony w walucie kredytu (pkt 5.5.4).

W przypadku niespłacenia przez kredytobiorcę kapitału kredytu w kwocie odpowiadającej wysokości brakującego minimalnego wkładu własnego w okresie pełnych 60 miesięcy kalendarzowych licząc od miesiąca, w którym rozpoczął się okres ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego wskazanego w indywidualnych warunkach kredytu, ubezpieczenie to zostaje automatycznie przedłużone na dalszy taki sam okres. Wydłużenie okresu ubezpieczenia nie stanowiło zmiany umowy kredytu. Bank pobierał dodatkową opłatę na pokrycie kosztów za przedłużenie ubezpieczenia na każdy kolejny okres ubezpieczenia poprzez obciążanie rachunku bieżącego kwotą tejże opłaty - w 15 dniu ostatniego miesiąca trwania wcześniejszego okresu ubezpieczenia, a w przypadku, gdy dzień 15 nie jest dniem roboczym - w pierwszym dniu roboczym po tym dniu albo wzywał kredytobiorcę do uiszczenia dodatkowej opłaty tytułem pokrycia kosztów ubezpieczenia. W przypadku, gdy waluta rachunku bieżącego nie była zgodna z walutą kredytu, bank dokonywał przewalutowania środków na walutę kredytu przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut opublikowanego w tabeli kursów obowiązującego w banku w dniu poboru opłaty. Kredytobiorca zobowiązał się zapewnić stan środków na rachunku bieżącym w wysokości pokrywającej kwotę opłaty najpóźniej w dniu poprzedzającym dzień jej wymagalności (pkt 5.5.6). (dowód: regulaminu produktowy, k. 166-175)

Kredytobiorcy przeczytali umowy kredytu przed ich podpisaniem, ale nie prowadzili żadnych negocjacji w zakresie postanowień dotyczących ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego. Bank nie poinformował kredytobiorców o ryzyku regresowym wiążącym się z postanowieniami dotyczącymi ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego. Kredytobiorcy nie wiedzieli również, w jaki sposób zostaną rozdysponowane środki potrącone z tytułu kosztów ubezpieczenia. Na żadnym etapie rozmów przed zawarciem umów, kredytobiorcom nie przedstawiono sposobu ustalenia wysokości składki ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego. P. K. nie prowadzi działalności w zakresie wynajmu nieruchomości, nie rozlicza się ryczałtowo z najmu, a jedynie na zasadach ogólnych.

(dowód: przesłuchanie powodów P. K., k. 544v-545v)

Pismem z dnia 23 stycznia 2018 r. kredytobiorcy wezwali (...) Bank (...) S.A. do zwrotu wszystkich dotychczas uiszczonych na poczet ubezpieczenia niskiego wkładu własnego wpłat w zw. z umową nr (...) zawartej w dniu 23 marca 2010 r. oraz umowy nr (...) zawartej w dniu 18 grudnia 2012 r. (dowód: pismo k. 45-46)

W odpowiedzi na wezwanie (...) Bank (...) S.A. poinformował P. K. i K. K., iż w świetle przedstawionych wyjaśnień, Bank nie widzi podstaw do realizacji żądania wyrażanego w piśmie z dnia 23 stycznia 2018 r. Bank poinformował, że w przypadku umowy nr (...) przysługuje kredytobiorcom zwrot kosztów za niewykorzystany okres ubezpieczenia w kwocie 192,44 euro, za okres 51 miesięcy niewykorzystanego okresu ubezpieczenia, (dowód: pismo k. 48-55)

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie załączonych do akt sprawy, a wymienionych wyżej dokumentów, których autentyczność nie budziła wątpliwości i nie była kwestionowana przez strony procesu.

Jako w pełni wiarygodne Sąd uznał treść przesłuchania powodów, które było rzeczowe, spójne i logiczne.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Roszczenie powodów należy ocenić na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c.

W niniejszej sprawie bezspornym pozostawał fakt zawarcia przez powodów z (...) Bank (...) S.A. w dniu 23 marca 2010 roku oraz 20 grudnia 2012 umów o kredyt mieszkaniowy. Poza sporem pozostawała również okoliczność, że pozwany Bank pobrał od powodów kwoty 1.452,40 euro w dniu 23 marca 2010 roku oraz 2.181,38 euro w dniu 20 grudnia 2012 roku z tytułu ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego. Kwestią sporną pozostawało, czy wskazane kwoty zostały naliczone i pobrane przez pozwanego zasadnie, a zatem czy powodowie byli zobowiązany do ich uiszczenia.

W przedmiotowej sprawie Sąd dokonał kontroli incydentalnej wskazanych przez stronę powodową postanowień umownych zawarte w punkcie 47b umowy kredytu i punkcie 5.5 Regulaminu Produktowego (dla kredytu mieszkaniowego i kredytu konsolidacyjnego) i uznał, że istniały podstawy uznania, że stanowią one niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie – poza postanowieniami określającymi główne świadczenia stron – nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Zważywszy na treść wskazanego przepisu nie ulegało wątpliwości, iż uznanie konkretnej klauzuli umownej za postanowienie niedozwolone wymagało stwierdzenia łącznego wystąpienia wszystkich wymienionych przesłanek, tj. kontrolowane postanowienie umowy zawartej z konsumentem (lub wzorca umownego):

nie było postanowieniem uzgodnionym indywidualnie;

nie było postanowieniem w sposób jednoznaczny określającym główne świadczenia stron;

kształtowało prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszając jego interesy.

Sąd miał w polu widzenia to, że przepis art. 22 1 k.c. definiuje konsumenta jako osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Pozwany podniósł, iż powodowie nie byli konsumentami bowiem w jednym z wynajmowanych mieszkań zarejestrowana jest działalność gospodarcza.

Na podstawie art. 3 Ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (t.j. z 2021 r. poz. 162) - działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły.

W poprzednim stanie prawnym, zgodnie z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 02 lipca 2004 r., która to została uchylona przez Ustawę z dnia 6 marca 2018 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej (Dz. U. z 2018r. poz. 650) - działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły”. Bardzo podobnie określa to definicja zawarta w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Definicja działalności w tym ujęciu uzależnia uznanie danej czynności za działalność gospodarczą od spełnienia kilku przesłanek. Trafnie ujął to (...) w interpretacji dotyczącej właśnie najmu: „Tak więc działalność gospodarcza to taka działalność, która prowadzona jest: 1. w celu osiągnięcia dochodu – przy czym nawet ewentualna strata będąca wynikiem tej działalności nie pozbawia jej statusu działalności gospodarczej, bowiem istotny jest sam zamiar osiągnięcia dochodu, 2. w sposób ciągły – jednakże przesłanki tej nie należy rozumieć jako konieczność wykonywania działalności bez przerwy. Istotny jest zamiar powtarzalności określonych czynności celem osiągnięcia dochodu. Przy czym o ciągłości, w przypadku najmu, nie przesądza wynajmowanie danej nieruchomości przez kilka lat, lecz powtarzalność podejmowanych działań, 3. w sposób zorganizowany – co oznacza, że podejmowane działania są podporządkowane obowiązującym regułom, normom i służą osiągnięciu celu, mają wpływ na racjonalność gospodarowania posiadanymi środkami, a tym samym uczestnictwa w obrocie gospodarczym. Zdaniem tego organu działalność w postaci najmu prywatnego nie jest działalnością gospodarczą. Zgodnie z tą interpretacją istotna jest skala i sposób wynajmu. Jeśli nie jest to działalność główna podmiotu (nie zajmuje się tym zawodowo), to wówczas nie ma powodu, aby traktować taką działalność jako działalność gospodarczą .(źródło: J. Z., Status prawny konsumenta jako strony umowy o kredyt indeksowany/ denominowany do franka szwajcarskiego) Samo wynajmowanie obecnie jednego z mieszkań nie przesądza o utracie przez powodów statusu konsumenta w dacie zawarcia umowy. W przedmiotowej sprawie finansowany kredytem zakup nieruchomości służyć miał celom mieszkaniowym, umowy kredytowe mające na celu sfinansowanie ich zakupu zawarta między stronami nie była związana z działalnością zawodową ani gospodarczą powoda, a zatem powodowie w relacjach z pozwanym bez wątpienia byli konsumentami w rozumieniu wskazanego przepisu.

Odnośnie przesłanek niezbędnych dla uznania postanowienia umów za niedozwolone wskazanych w treści przepisu art. 385 1 k.c., w pierwszej kolejności odnieść się należało do kwestii, czy postanowienia zawarte w punkcie 47b umów kredytu i punkcie 5.5 Regulaminu Produktowego można było uznać za postanowienie określające główne świadczenia stron umowy, a jeżeli tak, to czy zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny.

W ocenie Sądu kwestionowane postanowienia umów we wskazanym powyżej zakresie odnosiły się do świadczenia niebędącego świadczeniem głównym. Pojęcie to dotyczy wyłącznie istotnych elementów umowy i winno być w każdym wypadku interpretowane w wąski sposób. Należy podkreślić, że kwestionowane postanowienie nie konstytuowało dodatkowego stosunku umownego w ramach umowy kredytu w postaci umowy ubezpieczenia. Postanowienia te nakładały na kredytobiorcę jedynie obowiązek zwrotu kosztów składki ubezpieczeniowej, zaś umowa ubezpieczenia była zawierana między bankiem a towarzystwem ubezpieczeniowym. Kredytobiorca poprzez sfinansowanie składki nie stawał się jej stroną. Z tego powodu należało uznać, że analizowane postanowienia dotyczyły jedynie swoistej dodatkowej opłaty lub prowizji obciążającej stronę, które nie było istotnym postanowieniem umów kredytu, a zatem nie odnosiło się do świadczeń głównych stron.

W dalszej kolejności odnieść się należało do przesłanki, czy zapisy zawarte w punkcie 47b umów kredytu i punkcie 5.5 Regulaminu Produktowego były postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi przez strony. Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia została określona w treści przepisu art. 385 1 § 3 k.c., zgodnie z którym za nieuzgodnione indywidualnie należało uznać te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Podkreślić należy, że ciężar udowodnienia indywidualnych uzgodnień spoczywał na tej stronie, która się na nie powoływała (art. 385 1 § 4 k.c.).

W niniejszej sprawie był to pozwany, gdyż wykazanie faktu indywidualnego uzgodnienia postanowień uchylało możliwość ich kontroli na podstawie przepisów art. 385 1 art. 385 3 k.c. Wskazać w tym miejscu należało, że użyte w treści przepisu art. 385 1 § 3 k.c. sformułowanie „rzeczywisty wpływ” konsumenta na treść postanowienia, prowadziło do wniosku, że za nieuzgodnione indywidualnie trzeba było uznać postanowienie, które konsument wybrał spośród kilku zaproponowanych przez przedsiębiorcę, a zatem takie, które nie były przedmiotem negocjacji między stronami, czyli tzw. klauzule narzucone. Przeciwna kwalifikacja prowadziłaby do sytuacji, w której drogą takich alternatyw przedsiębiorca mógłby pozbawić konsumenta ochrony przewidzianej w treści przepisów art. 385 1 art. 385 3 k.c., stąd też „rzeczywisty wpływ” konsumenta na treść postanowienia nie zachodzi, jeżeli jest ograniczony przez jego kontrahenta w ten sposób, że konsument dokonuje wyłącznie wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę (porównaj: M. B., System prawa prywatnego, Tom 5, str. 762 – 763).

Okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Konieczne byłoby wykazanie, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego. Przyjęcie natomiast takiego wpływu byłoby możliwe wówczas, gdyby konkretny zapis był z konsumentem negocjowany (tak: Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 6 kwietnia 2011 roku, I ACa 232/11, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex nr 898640).

Sąd miał na uwadze, że podstawę zawarcia umów kredytowych stanowiło wypełnienie i złożenie wniosku kredytowego sporządzonego na formularzu udostępnianym przez stronę pozwaną. Przedłożone powodom do podpisu umowy stanowiły wzorzec umowny stosowany przez stronę pozwaną, który nie podlegał negocjacjom ani zmianom, także w zakresie punktu 47b umów i punktu 5.5 Regulaminu Produktowego. Zabezpieczenie w postaci ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego było zatem narzucone przez stronę pozwaną, bowiem brak jego przyjęcia skutkowałby nieprzyznaniem przez bank kredytu. Postanowienie dotyczące dodatkowego zabezpieczenia kredytu w postaci ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego było stosowane przez bank w umowach ze wszystkimi klientami, którzy nie dysponowali wymaganym wkładem własnym. Był to jeden z warunków, który kredytobiorca lub kredytobiorcy musieli zaakceptować, jeżeli chcieli uzyskać kredyt w pożądanej wysokości. Przy takich warunkach kredytowania, o jakie wnioskowali powodowie i jakie oferował bank, nie było możliwe skuteczne przeprowadzenie przez nich negocjacji co do ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego – ani co do rodzaju zabezpieczeń, ani co do rodzaju ubezpieczenia, jego warunków, wysokości składki czy też ubezpieczyciela, ani co do zasad ponoszenia kosztów z tego tytułu.

W ocenie Sądu pozwany nie wykazał, by powodowie przed zawarciem umów mogli negocjować przyjęcie innej formy zabezpieczenia lub warunki ponoszenia kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostawało to, że powodowie wyrazili zgodę na zaproponowane przez pozwanego warunki zawarcia umów, skoro nie było możliwości ich modyfikacji, a ich akceptacja była warunkiem sine qua non uzyskania kredytu.

W świetle powyższego, w ocenie Sądu, uznać należało, że postanowienia umowne dotyczące upoważnienia banku do naliczania i pobrania od powodów kosztów ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego nie zostały z nimi uzgodnione indywidualnie, gdyż nie mieli oni żadnego wpływu na ukształtowanie umowy w tym zakresie. Decyzja powodów ograniczała się wyłącznie do wyrażenia zgody (lub jej niewyrażenia) na warunki umów kredytowych zaproponowanych i ustalonych jednostronnie przez stronę pozwaną.

Szczegółowa analiza postanowień umów kredytowych prowadzi do wniosku, że postanowienia zawarte w punkcie 47b umów kredytu i punkcie 5.5 Regulaminu Produktowego kształtowały prawa (obowiązki) powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszało jego interesy.

Przez „rażące naruszenie interesów konsumenta” należy rozumieć nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku, w sprawie I CK 832/04, opublikowanym w Biuletynie Sądu Najwyższego z 2005 roku, nr 11). Działanie wbrew dobrym obyczajom, w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, oznacza natomiast tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron stosunku umownego. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy (por. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. w wyroku z dnia 29 kwietnia 2011 roku, w sprawie XVII AmC 1327/09, opublikowanym w Monitorze Sądowym i Gospodarczym (...)). Sąd jest zatem obowiązany do zbadania i oceny, czy konkretne klauzule umowne są prawidłowe.

(por. także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 roku, w sprawie I CK 832/04, opublikowanym w Biuletynie Sądu Najwyższego z 2005 roku, nr 11 oraz Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 czerwca 2013 roku, w sprawie VI ACa 1698/12, opublikowanym w bazie orzeczeń Lex nr 1369424).

W ocenie Sądu zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne spełniały obie z wyżej wymienionych przesłanek.

W niniejszej sprawie już samo nieprzedstawienie powodom treści umowy ubezpieczenia, polisy, OWU uznać należało za działanie, czy też zaniechanie skutkujące naruszeniem dobrych obyczajów. Nieudzielenie stronie powodowej informacji o treści stosunku ubezpieczenia, a w szczególności pozbawienie powodów możliwości zapoznania się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego celem uzyskania przez nich wiedzy, jaki był rzeczywisty zakres ochrony ubezpieczeniowej, jakie wypadki były objęte tą ochroną oraz jakie były ewentualne wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela, nie usprawiedliwiał fakt, że zgodnie z postanowieniami umowy kredytowej powodowie nie byli stroną umowy ubezpieczenia, a co za tym idzie nie byli również uprawnieni do wyboru ubezpieczyciela. Zważyć bowiem należało, że zgodnie z kwestionowanymi postanowieniami umowy to powodowie mieli pokrywać koszty ubezpieczenia, bowiem bank zastrzegł sobie prawo do pobierania od nich środków z tytułu ubezpieczenia. Co więcej, kredytobiorcy mogli stać się dłużnikami ubezpieczyciela z racji odszkodowania wypłaconego pozwanemu bankowi na podstawie przysługującego mu roszczenia regresowego.

Analiza okoliczności sprawy prowadzi do wniosku, że korzyść z zawartej umowy ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego była ewidentnie jednostronna. Tylko pozwany korzystał z ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z przedmiotowej umowy i jednocześnie nie ponosił żadnych kosztów z tego tytułu, co stanowiło rażący przypadek przerzucenia na konsumenta kosztów i ryzyka prowadzonej działalności. Co więcej, porównując narzucone powodom rozwiązanie do sytuacji, w której to oni byliby ubezpieczającym i ubezpieczonym, ich sytuacja prawna jako konsumentów była znacznie pogorszona. Musieli się oni bowiem liczyć z obowiązkiem zwrotu świadczenia ubezpieczycielowi w zakresie wypłaconego odszkodowania, co w sytuacji, w której sami byliby ubezpieczającym i ubezpieczonym, nie miałoby co do zasady miejsca. Dodatkowo, jak już podniesiono powodowie nie mieli możliwości wyboru ubezpieczyciela, co niewątpliwie było dla nich niekorzystne w warunkach gospodarki rynkowej w której działa wielu konkurujących ze sobą ubezpieczycieli, gdyż samodzielnie dokonując wyboru ubezpieczyciela mogliby wybierać spośród wielu ofert i tym samym mieć realny wpływ na warunki umowy, w tym wysokość składki. Powodowie nie mieli też żadnej kontroli, czy pobrane od niego przez pozwanego składki ze spornego ubezpieczenia zostały w całości przekazane ubezpieczycielowi.

W kwestii transparentności postanowień umownych dotyczących ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego nie można pominąć faktu, że ani w umowie ani w stanowiących jej załączniki regulaminach nie wskazano jasnych zasad ustalania wysokości składki ubezpieczeniowej w przypadku odnowienia ubezpieczenia po upływie pierwszych 5 lat ubezpieczenia. Powodowie nie mogli zatem stwierdzić w jaki sposób i w oparciu o jakie kryteria ustalona będzie kolejna składka.

Zdaniem Sądu, jeżeli pozwany twierdził, że udzielenie kredytu na blisko całą wartość nieruchomości było dla niego nieopłacalne lub zbyt ryzykowne, wówczas nie powinien był w ogóle go oferować. Rolą banku jest bowiem ocenianie i przejmowanie na siebie ryzyka niespłacenia kredytu poprzez samodzielną i osobistą weryfikację osób chętnych do jego zaciągnięcia. Natomiast działanie pozwanego polegające na znaczącym zwiększeniu kosztów takiego kredytu przy zastosowaniu nieprecyzyjnych konstrukcji prawnych polegających na pobieraniu od konsumenta zwrotu kosztów ubezpieczenia bez informowania go o jego warunkach i bez przekazywania całości pobranych przez pozwanego składek ubezpieczycielowi na umówiony cel, stanowiło w istocie obciążenie jedynie konsumenta całym ryzykiem tej umowy. Takie ukształtowanie stosunku prawnego kłóci się zatem z przepisem art. 353 1 k.c.

Co oczywiste, nie jest wykluczone pobieranie przez bank dodatkowej opłaty, czy prowizji lub zwiększonego oprocentowania od kwoty udzielonego kredytu, która powinna stanowić wymagany wkład własny. Rzecz jednak w tym, że opłata ta powinna być proporcjonalna do kosztów ponoszonych w tym przypadku przez bank, nie zaś pokrywać z nawiązką koszty potencjalne. Z pewnością kwota pobrana przez pozwanego nie pozostawała w adekwatnym stosunku do ponoszonego przez niego kosztów czy ryzyka.

Z istoty umowy ubezpieczenia, wynika, że to ubezpieczający ponosi koszty składki i w zamian za to udzielana mu jest lub innej osobie ochrona ubezpieczeniowa. Dlatego też pobieranie przez pozwanego od powodów składek na ubezpieczenie, na podstawie której tylko pozwany był uposażony, było niezgodne z istotą umowy ubezpieczenia. Inaczej należałoby ocenić sytuację, w której kredytobiorca poprzez sfinansowanie składki przystępowałaby do powyższej umowy jako ubezpieczony – wówczas interesy obu stron umowy kredytowej zostałyby zrównoważone.

Mając na uwadze powyższe uznać należało, że sposób zabezpieczenia kredytu w postaci ubezpieczenia niskiego wkładu został powodom narzucony. Sporne postanowienia umowne ze względu na swoją lakoniczność powodowały dezorientację konsumenta co do jego praw i obowiązków, nie wyjaśniały podstawowych elementów powstałego stosunku prawnego. Analizowane postanowienia umowy należało uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Uwzględniając to, że w toku niniejszego postępowania zostały wykazane wszystkie przesłanki uznania kwestionowanych postanowień umów kredytowych za klauzule niedozwolone, należało stwierdzić, że postanowienia te nie wiązały powodów, przy jednoczesnym związaniu ich umową kredytową w pozostałym zakresie.

W takiej sytuacji świadczenie w postaci pobranych przez pozwanego kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu uznać należało za świadczenie nienależne.

Zastosowana przez ustawodawcę formuła prawna niedozwolonego postanowienia umownego (art. 385 1 § 1 k.c.) oznacza, ze pobieranie świadczeń w wykonaniu takiego niewiążącego konsumenta postanowienia nie miało umocowania w umowie. W konsekwencji bezpodstawnie pobrane świadczenia z tytułu zwrotu ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego winno być zwrócone według konstrukcji nienależnego świadczenia w rozumieniu art. 410 § 1 k.c., a odpowiedzialność banku lokuje się w płaszczyźnie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 30 kwietnia 2014 r., I ACa 1209/13). Sąd podziela przy tym pogląd Sądu Apelacyjnego w Łodzi wyrażony w uzasadnieniu wskazanego powyżej wyroku, zgodnie z którym przewidziany w art. 411 pkt 1 k.c. wyjątek dotyczący świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej obejmuje świadczenia spełnione w wykonaniu niewiążącego konsumenta postanowienia umownego (art. 385 1 § 2 k.c.), gdyż w przeciwnym razie powstałaby luka w prawie. Wyłączenie obowiązku zwrotu świadczenia na podstawie art. 411 pkt 1 k.c., tj. w sytuacji, gdy spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, nie zachodzi wówczas, gdy spełniający świadczenie działał w przekonaniu, że spełnia należne świadczenie, a przekonanie to nie miało oparcia w okolicznościach lub było wynikiem mylnego o nich wyobrażenia. Bez znaczenia natomiast jest to, czy przy dołożeniu należytej staranności spełniający świadczenie mógł się dowiedzieć, że do świadczenia nie jest zobowiązany. Przy czym, nawet bardzo poważane wątpliwości co do obowiązku spełnienia świadczenia nie mogą być utożsamiane z wymaganą w art. 411 pkt 1 k.c. pozytywna wiedzą o braku powinności spełnienia świadczenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r., III CKN 236/97). Niezależnie od powyższego, w rozpatrywanym przypadku zasadnym jest przyjęcie, iż spełnienie przez powoda objętego żądaniem pozwu świadczenia w postaci zapłaty składek na ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego nastąpiło w celu uniknięcia przymusu, który w danym przypadku należy utożsamiać z sytuacją, gdy jeden z podmiotów stosunku prawnego jest zdecydowanie silniejszy ekonomicznie od drugiego podmiotu tego stosunku. Pojęcie spełnienia świadczenia w celu uniknięcia przymusu, o którym mowa w art. 411 pkt 1 k.c., powinno się przy tym rozumieć szeroko, jako świadczenie spełnione pod naciskiem okoliczności, czyli w każdej sytuacji, kiedy świadczenie nie jest spełniane dobrowolnie lub będzie spełniane w sytuacji zagrożenia, z którym spełniający świadczenie musi się liczyć. Pojęcie to obejmuje wszystkie przypadki grożącego przymusu albo przymusowego położenia, w szczególności zaś, gdy ktoś spełnia świadczenie w celu ochrony własnych praw podmiotowych. Przymus to nie tylko zagrożenie egzekucją świadczenia, ale także stworzenie takich sytuacji, w których spełniający świadczenie zmuszony jest je spełnić, mimo świadomości, że świadczy nienależnie – aby uniknąć niekorzystnych dla siebie i często nieodwracalnych skutków (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 09 maja 2013 r., VI ACa 1379/12).

Powodowie nie byli zobowiązani do świadczenia na rzecz pozwanego zwrotu kosztów ubezpieczenia brakującego minimalnego wkładu własnego, gdyż postanowienie to było w stosunku do nich bezskuteczne. W tej sytuacji pozwany winien zwrócić powodom całą pobraną od nich z ww. tytułu kwotę 3.633,78 euro. Jednakże pozwany w piśmie z dnia 02 marca 2019 r., oświadczył, że zwróci powodom kwotę 192,44 euro. Tym samym żądanie powodów o zasądzenia kwoty 3.441,34 euro było prawidłowe.

Powodowie wnieśli o zasądzenie na ich rzecz dochodzonej należności solidarnie, jednak nie było to możliwe, ponieważ zgodnie z art. 369 kc solidarność zobowiązania musi wynikać z ustawy lub z czynności prawnej, co nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Mianowicie w polskim prawie cywilnym brak jest jakiegokolwiek przepisu ustanawiającego solidarność wierzycieli, a ponadto solidarność powodów jako wierzycieli nie wynika również z żadnej czynności prawnej, a w szczególności z umowy kredytu łączącej ich z pozwanym. Wprawdzie umowa ta (§ 31 ust. 1 umowy) przewiduje solidarność zobowiązania powodów, ale jako dłużników pozwanego, a nie jego wierzycieli. Tym bardziej nie sposób przyjąć, aby z tej umowy mogła wynikać solidarność czynna powodów dotycząca ich roszczenia w zakresie zobowiązania powodów wynikającego nie z tej umowy, ale ze świadczenia nienależnego. Natomiast w związku z faktem, że powodowie w chwili pobrania składki na pokrycie kosztów związanych z ubezpieczeniem niskiego wkładu kredytu byli małżonkami, roszczenie należne od pozwanego należało zasądzić od niego na rzecz powodów do majątku objętego ich małżeńską ustawową wspólnością majątkową, zgodnie z art. 31 § 1 k.r.o. Powództwo zostało natomiast oddalone w zakresie, w którym żądanie powodów sięgało dalej, tj. obejmowało zasądzenie należności na rzecz powodów jako wierzycieli solidarnych.

Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek za opóźnienie stanowią art. 481 § 1 i § 2 k.c. i art. 455 k.c. W ocenie Sądu zobowiązanie do zwrotu nienależnego świadczenia ma charakter bezterminowy. Termin spełnienia takiego świadczenia musi być wyznaczony zgodnie z art. 455 k.c., a więc niezwłocznie po wezwaniu skierowanym przez wierzyciela. W konsekwencji żądanie odsetek w przypadku nienależnego świadczenia zasadne jest dopiero od chwili wezwania dłużnika przez wierzyciela na podstawie art. 455 k.c. do zwrotu świadczenia.

W świetle powyższego o odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 16 lutego 2018 roku.

Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu stanowił art. 100 zd. 2 k.p.c. W niniejszej sprawie powodowie przegrali tylko co do nieznacznej części roszczenia, dlatego też to pozwanego należało uznać za przegrywającego sprawę. Powodowie ponieśli koszty procesu w kwocie 3.600 złotych z tytułu kosztów zastępstwa procesowego, 741 złotych z tytułu opłaty sądowej oraz 34 złotych z tytułu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Łącznie zatem powodowie ponieśli koszty w kwocie 4.140 złote, i taką kwotę Sąd zasądził na jego rzecz od pozwanego.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Justyna Tkaczuk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Joanna Dalba-Sobczyńska
Data wytworzenia informacji: